Core Keeper – gotowanie. Potrawy, składniki, przepisy i przygotowywanie posiłków
Znudziło ci się jedzenie grzybków? Chcesz dodać trochę smaku do podziemnego życia? Ten poradnik wprowadzający w gotowanie w Core Keeper pokaże ci potrawy z łatwych do zdobycia składników, które możesz łączyć na wiele sposobów!
Ciekawsze potrawy nie tylko ucieszą twojego ludzika ale też wzmocnią jego statystyki! Są one szczególnie ważne jeżeli wybierasz się na wyjątkowo niebezpiecznego potwora, ale niektóre ułatwiają i przyspieszają nawet tak żmudne czynności jak kopanie tuneli. Tutaj dowiesz się jak minimalnym wysiłkiem zdobyć naprawdę pomocne profity z ciekawych przekąsek.
Proste do znalezienia składniki i podstawowe potrawy
W biomie początkowym możesz znaleźć cztery składniki podczas eksplorowania, każdy z nich posiada inne właściwości, a dwa takie same tworzą danie charakterystyczne dla tego składnika.
Statystyki dań charakterystycznych:
Zupa grzybowa – +20 jedzenia +4,2 hp/s na 20 sekund
Świecąca sałatka z tulipana – +5 jedzenia +4 świecenia na 2 minuty
Regenerująca galaretka porzeczkowa – +19 jedzenia +2,8 hp/s na 20 sekund+ 25 max hp na 5 minut
Wrap z ostrą papryczką – +15 jedzenia +21% szybkości ruchu na 1 minutę
Gotowanie w Core Keeper. Mieszanie składników i przepisy
Połączenie dwóch składników zawsze daje lepszą wersję charakterystycznego dania, zwiększając jego poziom zaspokajania głodu. Dodatkowo drugi składnik nadaje potrawie specjalny bonus szczególny dla typu tego składnika:
Grzybek: +4,2 hp/s (nie sumuje się z podobnymi efektami, danie posiada wyższą wartość)
Papryczka: +21% szybkości ruchu na 1 minutę
Porzeczka: +25 max hp na 5 minut
Tulipan: +4 świecenia na 2 minuty
Wyżej wymienione potrawy są jedynie cząstką tego co oferuje Core Keeper, na odkrycie czeka jeszcze tysiące innych potraw które są w zasięgu twojej ręki. Uzbrojony w własnoręcznie stworzone smakołyki nic nie stanie ci na przeszkodzie!
Gracz od urodzenia, wielbiciel rachunku prawdopodobieństwa, projektant gier, poeta, człowiek. Dumny posiadacz bardzo imponującej kolekcji gier (o wiele za dużej zdaniem wielu), mnogiej osobowości i słodkiego kota potrafiącego wyłączyć komputer trzy razy w ciągu minuty. Z jakiegoś powodu uwielbia gry z motywem nieumarłych, piesze wędrówki i wszelkiej maści gry kooperacyjne. Godzinami potrafi gadać dlaczego World War Z Maxa Brooksa to najlepsza książka na świecie, pomimo wrodzonej awersji do horrorów.