Od 11 listopada na Netflixie możemy obejrzeć Smoka mojego taty, najnowszą produkcję irlandzkiego studia Cartoon Saloon. Animacja opowiada o młodym chłopcu, który po ucieczce z domu trafia na wyspę pełną mówiących zwierząt w fantastycznej krainie. Kłopot w tym, że rzeczona wyspa tonie, a ocalić wszystkich przed zagładą może jedynie pewien smok, niestety niezbyt rozgarnięty. Bohaterowie łączą więc siły i szukają rozwiązania problemu.
Choć film przeznaczony jest dla raczej młodszej widowni, jego strona wizualna stoi na wysokim poziomie i pokazuje możliwości Cartoon Saloon. Co więcej, studio zdecydowało się także przełożyć opowieść na formę gry planszową, która dostępna jest już w sprzedaży na jego stronie.
Wild Island, czyli Smok mojego taty w wersji do zagrania
Planszówka pozwoli nam ponownie przenieść się na wyspę z filmu, gdzie stanie przed nami zadanie takie jak przed bohaterami produkcji – uratowanie jej przed całkowitym zatonięciem. Aby to zrobić, będziemy musieli poznać mieszkańców okolicy, rozwinąć swoje umiejętności i przemierzyć różne lokacje. Jedna rozgrywka w Wild Island ma zająć od 10 do 30 minut, a gra przeznaczona jest dla liczby od 2 do 4 graczy. Raczej nie musimy się tutaj spodziewać przesadnego skomplikowania – planszówka ma zapewnić rozrywkę całej rodzinie z uwzględnieniem jej najmłodszych członków. Cena takiego zestawu wynosi 29,99 euro.







