Kingdom Come: Deliverance – The Board Game – nadchodzi planszowa wersja czeskiej gry

Na portalu Gamefound pojawiła się zapowiedź gry planszowej wzorowanej na popularnym historycznym RPG-u. Fani Kingdom Come: Deliverance będą mieli niedługo okazję zobaczyć, jak sprawdza się on w nieco innym medium.

22 września 2021
Na skróty
  • Kingdom Come: Deliverance – The Board Games powstanie dzięki firmie Boardcubator i Warhorse Studios.
  • Kampania potrwa od 90 do 150 minut, a liczba graczy to maksymalnie 4 osoby.
  • Planszówka otrzyma dedykowaną aplikację, która urozmaici rozgrywkę.

Kingdom Come: Deliverance – The Board Game pozwoli nam ponownie zanurzyć się w świat, który znamy z cyfrowego pierwowzoru. Czekają na nas więc piętnastowieczne czeskie krajobrazy dotknięte wojnami husyckimi i opowieść osadzona w historycznych czasach. Podobnie jak w Kingdom Come: Deliverance, tak i tutaj dużo uwagi zostanie poświęconej warstwie narracyjnej, a gracze zyskają możliwość podejmowania decyzji, które wpłyną na rozwój fabuły. Możliwa także będzie eksploracja świata reagującego dynamicznie na nasze działania.

Gra przewiduje kampanię dla maksymalnie 4 osób, która potrwa od 90 do 150 minut, w zależności od przebiegu rozgrywki. Planszówce towarzyszyć będzie specjalna aplikacja. Doda ona do gry specjalnie przygotowane dialogi oraz efekty dźwiękowe, które pozwolą jeszcze bardziej wczuć się w klimat późnośredniowiecznej Bohemii.

Kingdom Come: Deliverance – The Board Game – kto pracuje nad grą?

Nad projektem pracuje firma Boardcubator (Space Race, Project L) razem z Warhorse Studios, czyli twórcami oryginalnego Kingdom Come: Deliverance. Planszówka zostanie sfinansowana przy użyciu crowdfundingu, a na portalu Gamefound powstała już dedykowana jej karta. Póki co znajdziemy na niej dość lakoniczne i najbardziej podstawowe informacje bez konkretnej daty, kiedy rozpocznie się zbiórka. Szczegóły mają zostać podane w późniejszym terminie.

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!