fbpx

Zakup Activision Blizzard przez Microsoft zagrożony? Zapowiada się szczegółowe sprawdzanie

Zakup Activision Blizzard przez Microsoft znowu trafił na czerwone światło. Tym razem na przeszkodzie stanął brytyjski urząd ds. Konkurencji i Rynku. Transakcja ma zostać szczegółowo zbadana.

O planach przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft wiemy od początku roku. Wywołało to niemałe poruszenie w branży gier, ponieważ największy rywal giganta z Redmond, czyli Sony wyraziło nawet zaniepokojenie transakcją. Na początku września do zamiarów Microsoft odnieśli się Brytyjczycy i wygląda na to, że tamtejszy urząd ds. Konkurencji i Rynku postanowił głębiej przyjrzeć się sprawie.

Zakup Activision Blizzard przez Microsoft ma zostać dokładnie sprawdzony

Zgodnie z oświadczeniem brytyjskiego urzędu ds. Konkurencji i Rynku (CMA) Microsoft miał przesłać dodatkowe dokumenty i wyjaśnienia odnoście transakcji. Najwyraźniej korporacja tego nie zrobiła, ale ich wyjaśnienia nie zadowoliły urzędników. Financial Times donosi, że CMA zapewne rozszerzy dochodzenie antymonopolowe, od którego wyników może zależeć przyszłość zakupu.

gry z pod wspólnego szyldu Mircosoft i blizzard
Źródło: Microsoft

Podobnego zdania jest Unia Europejska. Financial Times powołuje się na swoje brukselskie źródło, które „spodziewa się szeroko zakrojonego śledztwa”. Nie ulega wątpliwości, że transakcja pomiędzy Microsoftem a Activision Blizzard jest spora i kosztowna (tu przypomnę, że wyceniona została na 70 miliardów dolarów), więc i śledztwo trochę potrwa. Jego wyniki, które zapewne pojawią się za kilka miesięcy, mogą zadecydować czy gigant z Redmond dopnie swego i sfinalizuje zakup, czy też rozpocznie odwołania i batalie sądowe.