Sony przeciwko przejęciu Activision Blizzard przez Microsoft. „Call of Duty to niezastąpiona marka wśród strzelanek”

Niewiarygodna transakcja przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft wciąż znajduje się na drodze prawnej. W związku z tym brazylijskie organy regulacyjne poprosiły największych wydawców o zaopiniowanie wspomnianego zakupu, przy czym nie zaskoczy z pewnością nikogo fakt, że najwięcej do powiedzenia miało same Sony. Pomiędzy gigantami branży wywiązała się dyskusja, gdzie kartą przetargową okazała się seria Call of Duty.

11 sierpnia 2022

Sony określiło Call of Duty tytułem w swojej własnej kategorii, z którego siłą przebicia nie mogą mierzyć się inne strzelanki. Przedstawiciele firmy zaznaczyli również, że ewentualne pojawienie się gier z serii w usłudze Xbox Game Pass będzie punktem zwrotnym, który uczyni z Microsoftu siłę dominującą w branży usług subskrypcyjnych. Japończycy powołują się w tym miejscu na statystyki sprzedaży, w których strzelanka od Activision Blizzard dominowała przez praktycznie całą ostatnią dekadę.

Gaz z gry Call of Duty Modern Warfare 2
Źródło: Activision Blizzard

Microsoft odpowiada

Pierwszym punktem, na którym Microsoft oparł swoją retorykę, jest pozostawienie Call of Duty na platformie PlayStation, a więc nie ma tutaj mowy o żadnej wyłączności. Jak przekonuje firma, Sony krytykuje transakcje, jak i sam model subskrypcji w obawie o zakłócenie ichniejszego porządku tradycyjnej sprzedaży gier. Microsoft przypomina Sony, iż gry spod szyldu przejmowanego giganta zajęły jedynie dwa miejsca w top 20 tytułów na PlayStation w roku 2021, jak również liczba aktywnych graczy w produkcjach Activision jest rekordowo niska. Wywiązał się spór, którego rozwiązanie będzie nam zapewne dane ujrzeć dopiero na drodze prawnej.

UWaga! Gorące informacje!