W Diablo 2: Resurrected wykorzystamy stare pliki zapisu

Ogłoszenie remastera Diablo 2 na tegorocznym BlizzConie wywołało sporo emocji. Oczekiwanie na premierę podsycane jest jeszcze kolejnymi informacjami na temat gry, na przykład tymi związanymi z kwestią plików zapisu rozgrywki.

4 marca 2021
Na skróty
  • Do Diablo 2: Resurrected będziemy mogli przerzucić zapisy gry z oryginalnego Diablo 2.
  • Gra doczeka się mocnego odświeżenia przy zachowaniu jej ducha.
  • Oczywiście nadal będziemy mogli grać w Diablo 2.

Załóżmy, że w 2000 roku graliśmy namiętnie w Diablo 2 i jeszcze zostały nam z tego czasu stare zapisy gry. Przenieśmy się teraz o ponad 20 lat do przodu. Jest 2021, zapowiedziano Diablo 2: Resurrected, a my chcielibyśmy wrócić do starej rozgrywki. Czy jest to możliwe?

Okazuje się, że tak, bo zapisy z Diablo 2 będą bez problemu działały w Diablo 2: Resurrected. Jeżeli mamy je nadal zapisane gdzieś na dysku, będziemy mogli do nich wrócić i kontynuować rozgrywkę w miejscu, w którym skończyliśmy przed laty. Skąd o tym wiemy? Od Andre Abrahamiana i Matthew Cederquista, którzy pracują nad remasterem gry i udzielili wywiadu portalowi IGN Middle East.

Remake czy remaster?

Oprócz odniesienia się do kwestii zapisów gier, w wywiadzie poruszone zostały także inne tematy. Abrahamian potwierdził między innymi, że Diablo 2: Resurrected będzie remasterem, starającym się jak najbardziej pozostać wiernym oryginałowi. Tam, gdzie to możliwe, twórcy będą się trzymać pierwowzoru, ale część elementów ulegnie zmianie i modernizacji – mamy w końcu do czynienia z dwudziestoletnią grą.

Główną zasadą dotyczącą kwestii artystycznych, jaka została przyjęta przy tworzeniu remastera, jest proporcja 70 : 30. Jak to rozumieć? Pozwólmy wyjaśnić twórcom:

70% to nowa grafika, którą przygotowaliśmy, starająca się zachować kształty, rozmiary, sylwetki i kolory z oryginalnej gry. Pozostałe 30% to przestrzeń, w której możemy dodawać ozdobniki i modernizować rzeczy, dzięki czemu można zobaczyć więcej pasków w połączeniach zbroi lub środowiska, które są bardziej nastawione na opowiadanie historii.

Andre Abrahamian
Walka w Diablo 2: Resurrected
Diablo 2: Resurrected Źródło: IGN Middle East

Diablo 2: Resurrected – co jeszcze wiemy z wywiadu?

Jak tłumaczą Abrahamian i Cederquist, zasada 70 : 30 stosowana jest również przy wykonywaniu cinematiców w remasterze gry. Do tego filmiki te zostały odwzorowane kadr po kadrze, 1 : 1, aby klimat całości został utrzymany. A to wszystko w dwudziestu ośmiu minutach, jak w oryginale.

W wywiadzie pojawia się również masa innych ciekawych informacji. Wersja Resurrected raczej nie doda nowej zawartości, twórcy skupiają się na odpowiednim remasterze Diablo 2 i dodatku Lord of Destruction. Zachowane zostaną także oryginalne linie dialogowe, polepszy się tylko ich jakość. Oprócz tego możliwe będzie granie w wyższej jakości – mowa tutaj o 4320 na PC i 60fps na konsolach nowej generacji. Wersja zremasterowana zapowiada się więc całkiem porządnie.

Stworzenie remastera nie oznacza również, że oryginalne Diablo 2 osunie się w zapomnienie. Gra nadal będzie dostępna na platformie BattleNet i na spokojnie w nią zagramy.

Dorota Żak

Skończyła UJ zanim UJ skończył z nią, nałogowo ogląda filmy, a potem o nich opowiada. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!