Francuski gigant gamingowy przekonuje, że opcjonalne mikropłatności zwiększają satysfakcję z rozgrywki w przypadku gier single-player.
Kontrowersyjne stanowisko Ubisoftu
W najnowszym raporcie finansowym Ubisoft przedstawił swoje podejście do monetyzacji gier premium. Firma twierdzi, że mikrotransakcje w pełnopłatnych produkcjach jednoosobowych mają na celu „uczynienie doświadczenia gracza bardziej przyjemnym”. Według wydawcy dodatkowe płatności pozwalają na personalizację awatarów oraz przyspieszenie postępów w grze, pozostając jednocześnie całkowicie opcjonalnymi.
Przedstawiciele Ubisoftu podkreślają, że ich „złotą zasadą” przy tworzeniu gier premium jest umożliwienie graczom ukończenia całej produkcji bez konieczności wydawania dodatkowych pieniędzy. Firma zapewnia, że wszystkie jej tytuły są zaprojektowane w sposób pozwalający na pełne doświadczenie rozgrywki bez sięgania po portfel.
Praktyka w grach Ubisoftu
System mikropłatności jest obecny w produkcjach francuskiego wydawcy od wielu lat. Najbardziej rozpoznawalnym przykładem jest seria Assassin’s Creed, gdzie od wydania Origins w 2017 roku każda główna odsłona zawiera opcje dodatkowych zakupów.
W przypadku serii o asasynach mikrotransakcje koncentrują się głównie na:
- Elementach kosmetycznych (skórki dla postaci, koni i statków)
- Broniach z unikalnymi statystykami (choć podobne można zdobyć grając)
- Pakietach „oszczędzających czas” zawierających surowce do craftingu
- Przyspieszaczach rozwoju postaci
Odpowiedź na kampanię Stop Killing Games od Ubisoftu
Podczas niedawnego spotkania z akcjonariuszami, CEO Yves Guillemot odniósł się także do europejskiej kampanii konsumenckiej Stop Killing Games. Szef Ubisoftu stwierdził, że firma dokłada wszelkich starań, aby zapewnić dostępność swoich gier przez całą dobę, jednocześnie zaznaczając, że „utrzymanie możliwości grania nie wymaga dużych nakładów finansowych”.
Guillemot przyznał jednak, że problem wygaszania serwerów i kończenia wsparcia dla starszych tytułów dotyczy całej branży. „Zapewniamy usługę, ale nic nie jest wyryte w kamieniu i w pewnym momencie może zostać przerwana. Nic nie trwa wiecznie” – argumentował prezes, dodając, że firma stara się działać w najlepszym interesie graczy, choć wsparcie techniczne nie może trwać w nieskończoność.
Reakcje społeczności na informacje od Ubisoftu
Stanowisko Ubisoftu w kwestii mikrotransakcji od lat budzi kontrowersje wśród graczy. Krytycy zwracają uwagę, że mechaniki „przyspieszające rozgrywkę” często wiążą się z celowym spowalnianiem naturalnej progresji, co ma skłaniać do zakupów. Z drugiej strony, zwolennicy modelu podkreślają dobrowolny charakter tych opcji i możliwość ignorowania sklepu w grze.
Debata na temat mikrotransakcji w grach premium pozostaje jednym z najbardziej polaryzujących tematów w branży gier wideo, a stanowisko Ubisoftu pokazuje, że wydawcy nadal widzą w tym modelu potencjał biznesowy, mimo krytyki ze strony części społeczności graczy.
Miejmy nadzieję, że nadchodzące tytuły wydawcy takie jak nowa odsłona Ghost Recon czy Prince of Persia: Sands of Time Remake nie będą zawierały mikrotransakcji. Najpewniej jednak wciąż oficjalnie nieujawniony Assassin’s Creed 4: Black Flag Remake umożliwi opcjonalne zakupy – tak jak cała seria od Origins.





