Tencent kupuje twórców Battlerite i kontynuuje ekspansję na Zachód

Ledwie wczoraj rano gruchnęła wieść o nabyciu przez chińskiego giganta spółki Sumo Group, a tego samego dnia po południu dowiedzieliśmy się o kolejnej inwestycji Tencentu. Tym razem padło na Stunlock Studios, w którym firma posiadała do tej pory pakiet mniejszości. Jak możemy wyczytać w notce prasowej Szwedów, Tencent zdecydował się na zmianę na pakiet większościowy.

20 lipca 2021
Na skróty
  • Tencent nabył pakiet większościowy we szwedzkim Stunlock Studios.
  • Firmy nawiązały współpracę w 2016 roku przy okazji premiery Battlerite na chińskim rynku.
  • Kolaboracja ma pomóc deweloperom w produkcji ich najnowszego dzieła – V Rising.

Mieliśmy dwie wojny światowe na armie, czołgi i samoloty. Następnie wyniszczającą psychicznie zimną wojnę, w trakcie której państwa atakowały się agentami i groźbami nuklearnymi. Wydaje się, że i obecnie na świecie trwa nieustający konflikt, jednak dużo subtelniejszy niż poprzednie. Tym razem bowiem trwa walka o informacje i wpływy ekonomiczne. A Tencent zdaje się być jednym z kluczowych graczy w tych zmaganiach.

Stunlock Studios, czyli skromni Szwedzi w chińskich rękach

Licząca zaledwie 28 osób (informacja ze strony studia) firma nie stanowi światowej czołówki i w świadomości wielu graczy mogła się do tej pory nawet nie pojawić. Jej najbardziej rozpoznawalnymi produkcjami są Battlerite i Battlerite Royale, będące odpowiednio arenowym brawlerem i mobową wersją battle royale. Firma miała też stworzyć grę MOBA w uniwersum Dead Island, ale tytuł nie dotrwał nawet do premiery. Obie wspomniane wcześniej produkcje uzyskały raczej średnie noty, nie wyróżniając się z tłumu, więc dlaczego zainteresował się nimi Tencent?

Kadr promocyjny z anulowanej gry Dead Island Epidemic tworzonej przez Stunlock Studios
Źródło: Stunlock Studios

Chiński wydawca nawiązał współpracę ze Szwedami jeszcze w 2016 roku, kiedy Stunlock wprowadzał Battlerite na rynek Państwa Środka. Tencent nabył wtedy pakiet mniejszościowy w firmie, stając się też lokalnym wydawcą gry. Jak widać, współpraca obu firm układała się pomyślnie, co potwierdzają swoimi słowami członkowie zarządu Tencentu.

Tencent prze naprzód i nie zamierza się zatrzymać

Jak mówi szef Stunlock Studios, Rickard Frisgård, chińsko-szwedzka kolaboracja ma umożliwić deweloperom zrealizowanie wielkiej wizji związanej z ich kolejną grą V Rising. Tytuł ma być wampirzym survivalem osadzonym w otwartym świecie, a gracz będzie rozwijał swoje zamczysko i rósł w potęgę. Jak łatwo się domyślić, twórcy niewątpliwie planują spieniężenie swojego tytułu na rynku Państwa Środka, który wciąż wydaje się być nienasycony i pochłania każdą kolejną grę-usługę jak czarna dziura.

Kadr z nadchodzącej gry V Rising tworzonej przez Stunlock Studios
Źródło: Stunlock Studios

To już dwunasta firma w portfolio Tencentu, w której spółka posiada całość lub większość udziałów. Jeśli możemy wyciągać jakieś wnioski z obydwu wczorajszych przejęć, to zdaje się, że chiński gigant przestał zadowalać się pakietami mniejszościowymi. Czy to oznacza, że w niedalekiej przyszłości dowiemy się o kolejnych przejęciach w pozostałych 21 firmach związanych z Tencentem? Bardzo możliwe, w końcu Chiny oferują ogromne pieniądze przy przejęciu oraz największy na świecie rynek gier. A niestety w ostatnich latach wielokrotnie mogliśmy zobaczyć, jak skutecznie juany zatykają uszy, blokują gardła i zasłaniają oczy.

Paweł Trawiński

Gracz prawie od urodzenia, szukający angażujących historii. Pasjonat wiedzy wszelakiej, bo każda informacja ma swoją wartość. Mistrz smalltalk’u na dowolny temat, chętny do wysłuchania każdej opinii. Poza tym, typowy everyman, którego mijasz codziennie na ulicy.
UWaga! Gorące informacje!