fbpx

Microsoft proponuje Sony 10-letnią umowę na Call of Duty

Sony obawiało się o utratę serii Call of Duty po przejęciu Blizzarda przez Microsoft. Teraz Amerykanie proponują Japończykom umowę na dekadę dostarczania strzelanek na PlayStation.

Sprawa zakupu Activision Blizzard przez Microsoft ciągnie się od dawna, a najbardziej wydłuża ją kontrola, którą postanowiło przeprowadzić brytyjski urząd ds. Konkurencji i Rynków. Jest ona pokłosiem obaw Sony, o utratę potężnej marki, którą jest Call of Duty. W połowie listopada szef Xboxa uspokajał, że Microsoft nie planuje wycofać serii z PlayStation przez wiele lat, a teraz to udowodnił.

Call of Duty dla Sony na kolejne 10 lat

Microsoft zaoferował Sony umowę, wedle której marka Call of Duty miałaby pozostać na japońskich konsolach na kolejną dekadę. Źródłem tej informacji jest magazyn New York Times, który ustalił również, że aż 16 krajów przygląda się transakcji opiewającej na blisko 70 miliardow dolarów. Co ciekawe w styczniu Phil Spencer, czyli szef Xboxa, miał kontaktować się z prezesem Sony i zapewniać go, że gigant z Redmond nie planuje blokować strzelanki na PlayStation. Sama oferta na 10 lat ma pochodzić z 11 listopada, ale ciągle nie znamy oficjalnego stanowiska Sony w tej sprawie.

Grafika promocyjna CoD
Źródło: Activision Blizzard

Microsoft oczywiście twierdzi, że zarówno Sony, jak i kontrolerzy wyolbrzymiają sprawę. Warto zwrócić uwagę, że obecnie na PlayStation jest ponad 300 gier na wyłączność, a na Xboxa mniej niż 150. W związku z tym warto się zastanowić, czy utrata jednej serii na pewno aż tak zaboli Japończyków?