Fenomenalny sukces Blizzarda. Diablo Immortal pobrane ponad 10 milionów razy

Blizzard zdecydowanie ma powody do zadowolenia. Na swojej darmowej grze Diablo Immortal zbił małą fortunę, a to dopiero pierwszy miesiąc od premiery.

5 lipca 2022

Diablo Immortal miało swoją premierę zaledwie miesiąc temu, a już osiągnęło oszałamiający wyniki ponad 10 milionów pobrań. Wynikowi temu nie zaszkodziły nawet problemy z działaniem gry, które zgłaszali gracze. Według danych zebranych przez mobilegamer.biz jest to największa premiera z serii Diablo. Dla porównania Diablo 3 osiągnęło ten poziom dopiero po sześciu tygodniach od premiery. Pomimo że nowy tytuł jest darmowy, to i tak Blizzard zarobił 49 milionów na mikropłatnościach w grze.

Diablo Immortal ogromnym sukcesem Blizzarda

Oczywiście sam Blizzard zarobił 49 milionów dolarów, a po dodaniu 30% podatku od Apple i Google, w których sklepach gra jest dostępna, wynik ten znacznie wzrasta. Skupmy się teraz na samych liczbach, bo one też robią wrażenie.

Wykres zarobków Diablo Immortal
Przychody Diablo Immortal w przeciągu pierwszego miesiąca
Źródło: Appmagic

Zgodnie z powyższym wykresem zarobki na, jak przypomnę darmowej grze, osiągnęły szczyt już 10 dnia po premierze, czyli 11 czerwca, kiedy to przebiły 2,4 mln dolarów. W zaledwie jeden tydzień Blizzard zarobił prawie 12 milionów, by po miesiącu wskazówkę zatrzymała się tuż pod 49 milionami, a dokładnie na kwocie 48 988 970 dolarów.

Wykres pobrań Diablo Immortal
Ilość pobrań Diablo Immoral w przeciągu pierwszego miesiąca
Źródło: Appmagic

Jak widać na wykresie, najwięcej kopii rozeszło się 3 dnia po premierze, czyli 4 czerwca, kiedy to gra została pobrana  1,32 mln razy. Następnie wynik ten stopniowo spadał, by po pierwszym tygodniu sprzedaży łączna liczba pobrań wyniosła 6,85 mln, a 30 dnia 10,35 mln.

Warto zauważyć, że wyniki nie uwzględniają Chin, w których Diablo Immoral nie miało jeszcze premiery z przyczyn prawnych. Podejrzewam, że jak tylko Blizzard upora się z przeciwnościami i gra trafi także do tego kraju, to zarówno zarobek, jak i ilość pobrań może się nawet podwoić.

Bartosz Sobolewski

Fan czarnego humoru i gier komputerowych. Łatwo się denerwuje, ale jeszcze łatwiej uspokaja. Narciarz, żeglarz bez patentu, gracz i żartowniś. Wolne chwile spędza przy serialach, grach albo ciekawej książce.
UWaga! Gorące informacje!