Grime dostaje kinowy zwiastun przedpremierowy

Na początku sierpnia będziemy mieli okazję zagrać w Grime, mroczną produkcję czerpiącą z kilku gatunków. Świeży zwiastun wprowadza nas do świata gry bez korzystania z dialogu i tekstu.

27 lipca 2021

Najnowsza produkcja studia Clover Bite ma być grą łączącą w sobie platformówkę z RPG-iem i metroidvanią. Grime, bo tak nosi tytuł omawiany przykład, prezentuje nam świat przesiąknięty szaleństwem, opanowany przez surrealistyczne istoty zatracające podobieństwo do ludzi. Nawet humanoidalny bohater, którym sterujemy, zamiast głowy ma czarną dziurę lewitującą nad szyją. W jego towarzystwie przemierzamy nieprzystępne krainy pełne jaskiń, pustkowi oraz licznych wrogów, których po pokonaniu możemy jeszcze wykorzystać. Wystarczy pochłonąć ich moce i przejąć je dla siebie.

Zwycięży najsilniejszy, czyli nowy zwiastun Grime

Zagarnięcie dla siebie umiejętności wroga pozwoli nam lepiej dostosować się do wyzwań, które oferuje nam Grime. Choć wygląda to nieco upiornie, jak możemy zobaczyć na najnowszym zwiastunie zaprezentowanym przez twórców. Jego tematem przewodnim jest walka, czyli dokładnie to, co czeka na nas w grze. Dodajmy do tego oryginalne bronie, do stworzenia których wykorzystamy żyjące stworzenia, trudnych bossów i możliwość wybrania własnego stylu gry na podstawie posiadanych mocy, a wyjdzie nam przepis na ciekawą produkcję.

Grime – data premiery i wymagania sprzętowe

Grime ukaże się na pecetach 2 sierpnia tego roku. Przed zagraniem w pełną wersję gry możemy też sięgnąć po demo, które znajdziemy na Steamie. Jeśli chodzi o wymagania systemowe Grime, nie są one specjalnie wysokie, choć na karcie gry na platformie Valve znajdziemy aktualnie tylko te minimalne. Prezentują się one następująco:

  • System operacyjny: Windows 10;
  • Procesor: Intel i5 3470 lub odpowiednik od AMD;
  • Pamięć: 4 GB RAM;
  • Karta graficzna: nVidia GeForce 960 lub odpowiednik od AMD;
  • DirectX: Wersja 10;
  • Miejsce na dysku: 10 GB.

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!