Electronic Arts zastanawia się nad reklamami w grach

10 maja 2024,
12:00
Logo Electronic Arts

Przez ostatni czas o Electronic Arts nie słyszymy najlepszych informacji. Firma od kilku miesięcy przeprowadza plan restrukturyzacji i cięcia kosztów. Od początku planowano zwolnienie 5% pracowników oraz podwojenie liczby posiadanych IP. Plan jest więc dość inwazyjny. Electronic Arts nie poprawia jednak swojej spadającej renomy.

Dyrektor generalny firmy, Andrew Wilson, ujawnił, że studio rozważa wprowadzenie dynamicznych reklam w grach wideo. Ta koncepcja sięga wielu lat wstecz – nigdy jednak nie została rzeczywiście wykorzystana.

Na czym polega dynamiczny system reklam w grach wideo?

Jest to znane w branży jako DAI, czyli Dynamic Ad Insertion. Ta technologia umożliwia inteligentne przekazywanie treści komercyjnych użytkownikom. Grupa docelowa jest wybierana na podstawie takich elementów jak nawyki, historia, zainteresowania itd.

Dyrektor generalny Electronic Arts poruszył temat DAI podczas ostatniej rozmowy telefonicznej dotyczącej zysków. Według niego ta technologia mogłaby zapewnić znaczący wzrost dla firmy, jeżeli zostanie odpowiednio zaaplikowana do gier.

Reklama ma szansę stać się dla nas znaczącym motorem wzrostu. Mamy wewnętrzne zespoły w firmie, które zastanawiają się, jak dokonać bardzo przemyślanych wdrożeń w naszych grach.

Andrew Wilson, dyrektor generalny Electronic Arts

Ta koncepcja jest raczej czymś niepożądanym przez graczy. Wprowadzenie takiej technologii może spotkać się z bardzo negatywnym odbiorem. Lokowania w grach już miały miejsce wcześniej – np. napój Monster Energy w Death Stranding. Mimo wszystko DAI to coś znacznie bardziej zaawansowanego.

Reklamy w połączeniu ze sztuczną inteligencją mogą sprawić, że treści komercyjne będą umieszczane nie tylko na bilbordach czy jako grafiki. Najpewniej DAI sprawi znaczące zwiększenie częstotliwości występowania reklam, jeśli chodzi o gry wideo. To kolejny sposób zarabiania deweloperów – jest on jednak niezwykle inwazyjny dla niektórych graczy.