To już koniec Ghost Recon: Breakpoint

Firma Ubisoft w końcu pogodziła się z rzeczywistością i i przestała dokarmiać swój  nieudany tytuł. Ghost Recon: Breakpoint nie dostanie więcej nowych aktualizacji.

6 kwietnia 2022

Choć wydany ponad trzy lata temu Ghost Recon: Breakpoint nie przyjął się za ciepło zarówno wśród krytyków jak i pośród graczy (nie wspominając o wynikach sprzedażowych) to Ubisoft ciągle dodawał do niego nowe aktualizacje. Teraz dobiegło to końca.

Ubisoft gasi Ghost Recon: Breakpoint na Twitterze

To właśnie za pośrednictwem portalu z niebieskim ptaszkiem francuska firma oznajmiła, że to koniec z pompowaniem gry.

Czołem Duchy,

Na wstępie chcieliśmy serdecznie podziękować za wasze wsparcie dla naszego tytułu.

Przez ostatnie dwa lata wypuściliśmy ponad 11 aktualizacji i wspieraliśmy wiele oddolnych inicjatyw i wydarzeń. Od Ghost Experience do Plant a Tree Project zawsze ciężko pracowaliśmy nad ulepszaniem naszej gry.

Przez ostatnie cztery miesiące wydaliśmy ostatnią część zawartości: Operację Motherland, nowe skiny, w tym kultowe stroje na 20. rocznicę oraz przedmioty z serii Quartz. Nasze serwery zarówno dla Ghost Recon: Wildlands, jak i Ghost Recon: Breakpoint pozostaną otwarte i liczymy, że dalej przyniosą wam one sporo zabawy zarówno w grze solo jak i multiplayer.

Cała drużyna chciałby jeszcze raz wam podziękować za wsparcie i miłość okazane serii. Wasze pomysły i uwagi były dla nas niezwykle ważne i na pewno pomogą kształtować przyszłość Ghost Recon.

Do następnego razu, Duchy.

Tłumaczenie z grafiki na Twitterze.

Jak możemy przeczytać w informacji Ubisoft nie planuje całkowitego wyłączenia gry i jej serwery nadal pozostaną aktywne. Według współzałożyciela i dyrektora generalnego Ubisoftu Yves Guillemot, przyczyną słabych wyników gry było między innymi niewykorzystanie innowacyjnych elementów przy jednoczesnym braku czegoś co wyróżniałoby tytuł na tle innych. Mam nadzieję, że poniekąd porażka Ghost Recon Breakpoint czegoś ich nauczy, ale czy na pewno? Czas pokaże.

Ustrzel grową okazję

Bartosz Sobolewski

Niby z Torunia, ale nie stary piernik. Fan czarnego humoru i gier komputerowych, które pozwalają oderwać się od szarości rzeczywistości. Napędza go czarna kawa na przemian z energetykami. Dzielnie aktualizuje newsroom, a czasem uraczy was ciekawostkami o mechanikach gier albo sławnych osobach.
UWaga! Gorące informacje!