Odwiedzający targi Gamescom mieli okazję przetestować demo najnowszej odsłony kultowej serii survival horror od Capcomu. Resident Evil Requiem pokazało wreszcie swojego głównego antagonistę, a gracze mogli na własnej skórze przekonać się o jego możliwościach.
Koszmar w szpitalu Rhodes Hill
Prezentowana wersja demonstracyjna koncentruje się na Grace, która desperacko próbuje wydostać się z ośrodka opieki długoterminowej Rhodes Hill Chronic Care Center. Bohaterka rozpoczyna swoją ucieczkę na szpitalnym wózku, a następnie eksploruje mroczne korytarze placówki. Po drodze znajduje zapalniczkę oraz puste pudełko na taśmy z atramentem – klasyczne elementy znanej z serii.
Groteskowy łowca ujawnia swoją twarz
Po raz pierwszy gracze mogli dokładnie przyjrzeć się nowemu przeciwnikowi (tzw. stalkerowi). Stwór prezentuje się naprawdę niepokojąco – charakteryzują go nienaturalnie wydłużone kończyny górne oraz przerażająco wielkie oczy. W jednej ze scen potwór porywa zwłoki znalezione przez Grace i natychmiast zaczyna je pożerać, pokazując swoją brutalną naturę.
Światło jako broń i strategia przetrwania
Kluczowym elementem rozgrywki okazuje się wykorzystanie oświetlenia. Gdy Grace wbiega do jasno oświetlonego pomieszczenia podczas ucieczki, stwór cofa się z bólem. To odkrycie staje się fundamentem strategii przetrwania – poruszanie się po ciemnych korytarzach wymaga maksymalnej ostrożności i zachowania ciszy.
Gracze mogą również rzucać różnymi przedmiotami, aby odwrócić uwagę potwora i stworzyć sobie drogę ucieczki. System ten wymaga przemyślanego planowania każdego ruchu.
Dynamiczne przełączanie perspektywy
Demo potwierdziło możliwość płynnego przechodzenia między widokiem z pierwszej i trzeciej osoby. Ta mechanika szczególnie dobrze sprawdza się podczas scen pościgu – gdy Grace ucieka przed potworem, gra automatycznie zmienia perspektywę, intensyfikując uczucie paniki. W jednej z końcowych sekwencji bohaterka potyka się w czasie ucieczki, co dodatkowo potęguje napięcie.
Resident Evil Requiem zadebiutuje 27 lutego 2026 roku na konsolach Xbox Series X/S, PlayStation 5 oraz komputerach PC. Fani serii wciąż czekają na potwierdzenie, czy Leon Kennedy będzie grywalną postacią – Capcom pozostaje w tej kwestii tajemniczy.





