Recenzja komiksu Herkules Poirot – Morderstwo na polu golfowym

Herculesa Poirot nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – nawet jeśli nie czytaliście powieści Agathy Christie ani nie oglądaliście żadnego z dziesiątek filmów z tym bohaterem w roli głównej to z pewnością znacie to nazwisko – detektywistyczną sławą ustępuje tylko Sherlockowi.

22 lipca 2022

Nigdy nie byłam fanką prozy Agathy Christie i niestety wersja komiksowa tego nie zmieniła. Dla fanów tego typu kryminałów ocena z pewnością byłaby wyższa. Ja dałam szansę, jednak jedyne co naprawdę mi się spodobało to rysunki.

4 /10
Ocena redakcji
serwisu GamesGuru

Nakładem wydawnictwa Egmont ukazała się kolejna część przygód słynnego detektywa w wersji komiksowej – Morderstwo na polu golfowym. Niestety nie mogę porównać wersji komiksowej do powieściowego pierwowzoru, ponieważ moja znajomość literatury autorstwa Agathy Christie jest mocno ograniczona, jednak historia przedstawiona w wersji obrazkowej zdaje się być kompletna, a z pewnością jest bardzo rozbudowana.

Rysunki w akcji

Początek jest dość typowy dla większości kryminałów – trup. Tym razem jest to ciało pewnego biznesmana znalezione na polu golfowym z nożem w plecach. Nie jest to jednak typowa dla Agathy Christie zagadka zamkniętego pokoju, a grono podejrzanych jest dość szerokie i w dodatku powiększa się wraz z kolejnymi kartami komiksu. Zwrotów akcji nie można tej historii odmówić, wielokrotnie obraz morderstwa zmienia się w oczach czytelników i z pewnością do samego końca nic nie jest tu jasne.

Czy jednak historia trzyma w napięciu i fascynuje? Mnie niestety nie, scenariuszowo w moich oczach wypada to słabo i niektóre z twistów są zwyczajnie głupie. Jednak nie jest to oczywiście wina tego komiksu, a raczej mojego osobistego stosunku to twórczości autorski pierwowzoru – jej powieści zraziły mnie do całego gatunku na długo. Jednak dla fanów z pewnością historia będzie ciekawa i taka jakiej oczekują.

Tylko dla fanów Agahty Ch.

Na plus zdecydowanie zaliczam wizualną stronę historii. Obrazki idealnie pasują do realiów czasowych oraz do atmosfery kryminału. Kreska jest ładna, dynamiczna i oddająca klimat ciągłej akcji i napięcia. Mimo iż fabuła nudziła mnie, z całą pewnością przyjemnie patrzyło się na rysunki. Morderstwo na polu golfowym jest już kolejną odsłoną serii prezentującej dzieła Agathy Christie – ja dałam szansę Herkulesowi, jednak w wersji komiksowej wciąż nie przekonał się do siebie. Wiem jednak, że ma od ogromną rzeszę fanów na całym świecie i oni z pewnością będą zarówno z tej, jak i z kolejnych odsłon zadowoleni.

Materiał do recenzji dostarczył Egmont. Komiks z przygodami Herkulesa Poirot można zakupić TUTAJ

Ewa Chyła

Poetka z syndromem Piotrusia Pana, wytatuowana mama, lubi pizzę, seriale i smutne piosenki. Nocami nałogowo gra w Candy Crush Saga.
UWaga! Gorące informacje!