Rebel Moon – science fiction od Zacka Snydera z potwierdzoną kontynuacją

Rebel Moon to bez cienia wątpliwości jedna z największych produkcji zmierzających w najbliższych latach na platformę Netflix. Dotychczas nie mieliśmy nawet okazji przyjrzeć się nowemu dziełu Zacka Snydera, nie licząc krótkich skrawków materiału, które udostępniał na swoim Twitterze. Tymczasem już teraz słyszymy wieści o powstającej kontynuacji i jak raportuje serwis Deadline, uwzględniono ją wśród zapowiedzi 18 blockbusterów kręconych w stanie Kalifornia.

29 sierpnia 2022

Historia, jaką opowie film, ma stanowić wariację na temat Siedmiu samurajów Akiry Kurosawy. Gdy pokojowa kolonia zostaje zaatakowana przez hordę Balisariusa, bohaterka grana przez Sofię Boutellę wyruszy w poszukiwaniu pomocy u mieszkańców sąsiednich planet. To kolejny z autorskich projektów Snydera dla platformy Netflix, zaraz po Armii umarłych i Armii złodziei. W przygotowaniu jest także serial animowany, jednakże dotychczas nie został on jeszcze w żaden sposób zaprezentowany.

Rebel Moon jako odpowiedź Netflixa na Gwiezdne Wojny

Choć jest to szokujące, zważywszy na niecodzienne projekty postaci, jakie obserwujemy na social media reżysera – Rebel Moon pierwotnie miało powstać jako film pod szyldem Gwiezdnych Wojen. Projekt został zarzucony, gdy Lucasfilm zostało wykupione przez Disney jednakże sam pomysł najwyraźniej przetrwał i ewoluował w głowie Snydera, aby już w najbliższej przyszłości zagościć na ekranach naszych telewizorów. Czy Rebel Moon okaże się kolejną wielką sagą? To pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi.

UWaga! Gorące informacje!