Nickelodeon rozszerza uniwersum Awatara: Legendy Aanga

Kolejne opowieści w świecie Awatara: Legendy Aanga? Pewnie! Zwłaszcza jeśli mają stać za nimi twórcy oryginalnego serialu, Michael Dante DiMartino i Bryan Konietzko.

25 lutego 2021
Na skróty
  • Nickelodeon zapowiada powrót do uniwersum Awatara: Legendy Aanga.
  • W nadchodzące projekty zaangażowani będą Michael DiMartino i Bryan Konietzko.
  • W tym roku ma zacząć się produkcja filmu pełnometrażowego.

Awatar: Legenda Aanga, animowany serial o wybrańcu obdarzonym nadludzkimi zdolnościami, który musi zakończyć stuletnią wojnę, miał premierę w 2005 roku. Stworzony dla stacji Nickelodeon do dzisiaj jest uznawany przez wielu za jeden z najlepszych seriali animowanych w historii, o jakim dalej się mówi.

W ciągu kilkunastu lat od swojej premiery Awatar doczekał się serialowego sequela (Legenda Korry), serii komiksów od Dark Horse Comics, kilku książek, a nawet pełnometrażowego filmu Ostatni władca wiatru w reżyserii M. Night Shyamalana (niestety mało udanego). Wiele osób czuło mimo to niedosyt i liczyło na jeszcze więcej. Ich prośby właśnie zostały wysłuchane.

Nadchodzą nowe opowieści w świecie Awatara

Nickelodeon zapowiedział powstanie oddziału Avatar Studios, na którego czele staną twórcy oryginalnego serialu: Michael Dante DiMartino i Bryan Konietzko. Mają oni zajmować się rozwijaniem świata Awatara. Pierwszy projekt nowo utworzonego studia został już ogłoszony – będzie to pełnometrażowy film osadzony w uniwersum serialu, którego produkcja rozpocznie się już w tym roku. Jego szczegóły są jeszcze nieznane. DiMartino i Konietzko mogą zaprezentować nam kolejne przygody znanych już postaci lub stworzyć zupełnie nowe – świat Awatara i jego bohaterowie mają jeszcze sporo potencjału do wykorzystania.

Drużyna Awatara w serialu Awatar: Legenda Aanga
Drużyna Awatara w serialu.

A co z serialem od Netflixa?

Pomysły na powrót do uniwersum Awatara nie pojawiły się wyłącznie ze strony Nickelodeonu. W 2018 roku ogłoszono, że dla Netflixa powstanie wersja aktorska serialu Awatar: Legenda Aanga. Zapowiadało się to nieźle, bo nad projektem mieli czuwać DiMartino i Konietzko, którzy podchodzili do niego całkiem entuzjastycznie. Niestety szybko okazało się, że praca nad adaptacją nie będzie pozbawiona problemów.

W 2020 roku DiMartino i Konietzko zdecydowali się odejść z projektu serialu przygotowywanego przez Netflixa. Tłumaczyli to, krótko mówiąc, nieporozumieniem w kwestii wizji artystycznej. Wygląda więc na to, że pomysł Netflixa na serial niekoniecznie zgrywa się z pomysłem twórców Awatara. Całe wyjaśnienie można przeczytać na blogu DiMartino.

Szkic koncepcyjny Awatara od Netflixa
Szkic koncepcyjny do Awatara Netflixa.

Niezależnie od tego, czy wolicie czekać na wersję Netflixa, czy na kolejne projekty od DiMartino i Konietzko, możecie umilić sobie czas obejrzeniem Awatara: Legendy Aanga lub Legendy Korry. Oba seriale dostępne są aktualnie na platformie Netflix.

Ustrzel grową okazję

Dorota Żak

Na liście jej ulubionych zajęć znajdzie się nałogowe oglądanie filmów, a później opowiadanie o nich każdemu, kto ma ochotę słuchać. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty albo kawy. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!