Moon Knight – Oscar Isaac w pierwszym teaserze nowego serialu Marvela dla Disney+

Odbywający się wczoraj Disney Plus Day obfitował w liczne zapowiedzi produkcji, które trafią do nas w najbliższych miesiącach. Nie obyło się oczywiście bez tych związanych z Marvel Cinematic Universe. Wśród nich znajdziemy Moon Knighta.

13 listopada 2021
Na skróty
  • Moon Knight – nowy serial od Disneya wchodzący w czwartą fazę MCU – otrzymał pierwszy teaser.
  • W głównego bohatera wcieli się Oscar Isaac.
  • Serial będzie składał się z 6 odcinków i zadebiutuje w 2022 roku.

Isaaca mieliśmy okazję oglądać niedawno w recenzowanej przez nas Diunie Denisa Villeneuve’a, a jeszcze wcześniej w nowej trylogii Gwiezdnych wojen. Aktor nie ucieka od ról w powszechnie znanych i lubianych franczyzach i niebawem zobaczymy go również w Marvel Cinematic Universe. W nowym serialu, który trafi na platformę Disney+, wcieli się w Marca Spectora, znanego również jako Moon Knight. Bohater początkowo działa jako najemnik, jednak po odniesieniu poważnych ran w walce i ocaleniu przez egipskiego boga księżyca, Khonshu, staje w obronie słabszych i broni ich przed złem. Przy tym wszystkim ma problemy z odróżnieniem snów i wizji od jawy, co widać wyraźnie nawet w krótkim materiale zapowiadającym serial.

Moon Knight – liczba odcinków i data premiery

Oprócz Oscara Isaaca w serialu pojawią się również Gaspard Ulliel jako Anton Mogart / Midnight Man oraz May Calamawy i Ethan Hawke, choć na razie nie wiadomo, w kogo się wcielą. Nad całością będzie czuwał Jeremy Slater, który pracował wcześniej przy The Umbrella Academy. Pierwszy sezon ma składać się z 6 odcinków, a obejrzymy go w 2022 roku. Produkcja trafi wyłącznie na platformę Disney+ i stanie się częścią czwartej fazy MCU.

Oscar Isaac jako Moon Knight w serialu Disneya
Źródło: Marvel Entertainment

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!