IMMORTAL: Gates of Pyre, czyli RTS od moderów Morrowinda na Kickstarterze

Dobrych strategii czasu rzeczywistego nigdy za wiele, a w ostatnim czasie wręcz za mało. Wiodący niegdyś prym Blizzard pokazał przy okazji Warcraft III Reforged, że zapomniał rzemiosła. Na szczęście deweloperzy z Sunspear Games wiedzą, co robią. Mimo to proszą fanów o wsparcie swojego projektu.

16 marca 2021
Na skróty
  • IMMORTAL: Gates of Pyre rozpoczęło zbiórkę na Kickstarterze.
  • Na chwilę obecną cel został przekroczony o ponad połowę.
  • Zbiórka zakończy się za 34 dni.

Złota era strategii czasu rzeczywistego minęła (niestety) bezpowrotnie. Na szczęście wciąż istnieją studia, które kochają ten gatunek i tworzą nowe produkcje. Jednym z nich jest Sunspear Games (w jego skład wchodzą osoby tworzące wcześniej Skywind), które tworzy swojego darmowego RTS-a IMMORTAL: Gates of Pyre. A skoro tytuł nie zarobi na siebie, sprzedając się, to deweloperzy proszą graczy o wsparcie.

Czym jest IMMORTAL?

Dobra strategia zasługuje na równie dobrą fabułę. W IMMORTAL ta kręci się wokół tytułowych Wrót Stosu (tłumaczenie własne), których otwarcie spowodowało połączenie trzech światów: Shael, Nuath oraz Xur. Każdy z nich zamieszkały przez różne nacje powstanie, by zabezpieczyć portal, ochronić swoje terytoria i podbić nowe ziemie. Na czele każdej armii stanie tytułowy Nieśmiertelny, którym pokierujemy niczym w grze MOBA (lub Warcrafcie III, który wprowadził do RTS-ów bohaterów rodem z RPG).

Na chwilę obecną znamy szczegóły jedynie na temat nacji Q’Rath zamieszkującej świat Shael. Jest to Anielskie Imperium chcące zjednoczyć podzielony świat poprzez „leczącą prawdę”, na czele którego stoją faktyczni wysłannicy niebios, Orzum i Ajari. Fani Starcrafta mogą zauważyć pewne wizualne podobieństwo do rasy Protossów z domieszką renesansowej rzeźby. Osobiście mam mocne skojarzenia z przedstawicielami Niebios z Bayonetty.

Gates of Pyre osiągnęło cel, więc co dalej?

W chwili pisania tej wiadomość cel 31 337 dolarów został osiągnięty, a minęła zaledwie doba od pojawienia się gry na Kickstarterze. Zrealizowany został również pierwszy próg dodatkowy, oferujący unikalne dodatki wizualne, a do osiągnięcia kolejnego brakuje około 750 dolarów. Patrząc na tempo przychodu kwestią (niedługiego) czasu jest, gdy pula dobije do 60 tysięcy, odblokowując trzeci i na razie ostatni próg. Przy takim zainteresowaniu twórcy powinni pomyśleć nad stworzeniem kolejnych.

Czy zatem warto czekać? Oczywiście, w końcu tytuł będzie w pełni darmowy, więc nic nie stracimy, grając. A czy warto wesprzeć twórców? Moim zdaniem tak, bo nawet najmniejsza wpłata da nam dostęp do stress testów.

Paweł Trawiński

Gracz prawie od urodzenia, szukający angażujących historii. Pasjonat wiedzy wszelakiej, bo każda informacja ma swoją wartość. Mistrz smalltalk’u na dowolny temat, chętny do wysłuchania każdej opinii. Poza tym, typowy everyman, którego mijasz codziennie na ulicy.
UWaga! Gorące informacje!