Europa Universalis IV: Leviathan – premiera nowego DLC

Europa Universalis IV zadebiutowała już osiem lat temu, ale nadal ma się dobrze. I to na tyle, żeby regularnie otrzymywać nową zawartość. Najnowszy dodatek nosi tytuł Leviathan.

27 kwietnia 2021
Na skróty
  • Dzisiaj zadebiutował Leviathan, nowy dodatek do Europy Universalis IV.
  • Wprowadza on do tytułu m.in. świeże możliwości scentralizowania władzy w państwie oraz różnorodne opcje dyplomacji z innymi państwami.
  • Skupia się także na obszarach, na które nie kładziono wcześniej dużego nacisku, np. tych należących do Azji Południowo-Wschodniej.
  • Twórcy DLC zapowiedzieli także pracę nad kolejnymi dodatkami do gry.

Strategiczny gigant, Europa Universalis IV, otrzymał dzisiaj kolejną dodatkową zawartość. Na Steamie zadebiutował Leviathan, DLC skupiające się na obszarach Azji Południowo-Wschodniej, które wprowadza trochę nowych elementów i usprawnia te już istniejące. Jego cena startowa to 71,99 zł, a aby się z nim zapoznać, musimy dysponować podstawową wersją gry.

Co nowego w Europie?

Nowe DLC do Europy Universalis IV daje graczom spore możliwości na umocnienie i scentralizowanie władzy na zarządzanym obszarze, bez konieczności podbijania nowych terytoriów. Pomoże nam w tym rozwinięta mechanika dyplomacji, dzięki której pokojowo dogadamy się z innymi narodami, zamiast od razu sięgać za broń. Zyskamy też dużo więcej opcji na rozwinięcie stolicy swojego państwa.

Wśród nowych elementów gry znajdziemy także:

  • dodatkowe opcje rady regencyjnej (po przedłużeniu jej rządów władca niekoniecznie zasiądzie na tronie);
  • różne możliwości rozwoju kolonii (wsparcie wojskowe, skupienie na handlu lub autonomiczne rządy);
  • opcje splądrowania stolicy wrogiego państwa;
  • możliwość kradzieży zdobyczy technologicznych od wasali lub posiadanych terytoriów;
  • totemizm, czyli stworzenie panteonu przywódców przez niektóre państwa;
  • monumenty, czyli możliwość zaangażowania się w wielkie projekty, które zapewniają odpowiednie premie;
  • dodatkowe możliwości rozbudowy infrastruktury;
  • nowe modele jednostek pochodzących z krajów Azji Południowo-Wschodniej.

Na tym oczywiście lista się nie kończy. Europa Universalis IV: Leviathan pochyla się również nad obszarami na mapie, które wcześniej, zdaniem twórców, nie otrzymały wystarczająco dużo uwagi. Należą do nich tereny Azji Południowo-Wschodniej, Ameryki Północnej oraz Oceanii. Z tymi obszarami związane będą nowe misje.

Mapa w Europa Universalis 4: Leviathan
Źródło: Steam

Leviathan to nie koniec

Twórcy dodatku mają w planach pracę nad kolejnymi DLC. Według wypowiedzi Johana Anderssona dla portalu Wargamer, szefa Paradox Tinto, do końca bieżącego roku dostaniemy jeszcze dwa rozszerzenia. Andersson przyznaje też, że wydawanie rocznie dwóch lub trzech DLC do dużej gry strategicznej byłoby idealną sytuacją.

Nie wiadomo jeszcze, jak to wyjdzie w praktyce i w jaką dokładnie stronę pójdzie Paradox Tinto przy swoich kolejnych projektach. Przyznaje to sam Andersson we wspomnianym wywiadzie, nie mając jeszcze szczegółowego planu na dalszy rozwój Europy Universalis IV. Być może znaczenie będzie tutaj mieć odbiór nowego dodatku. Tutaj póki co nie jest zbyt wesoło, bo na chwilę obecną większość recenzji na stronie Leviathana na Steamie jest negatywna.

Dorota Żak

Skończyła UJ zanim UJ skończył z nią, nałogowo ogląda filmy, a potem o nich opowiada. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!