Techland zaprezentował podczas Xbox @ Gamescom świeże fragmenty rozgrywki z nadchodzącej gry Dying Light: The Beast. Gracze otrzymali możliwość przyjrzenia się misji pobocznej, w której Kyle Crane musi rozwiązać problemy ocalałych związane z brakiem wody w okolicach przemysłowej stacji pomp.
Krwawy arsenał i gore na najwyższym poziomie
W najnowszych materiałach deweloperzy nie szczędzili brutalnych scen. System obrażeń pozwala na odrywanie kończyn zombie – nawet pozbawiony nogi przeciwnik będzie czołgał się w stronę gracza, nie rezygnując z ataku. Studio obiecuje ponad 100 różnych broni białej do dyspozycji. Wśród nich znajdziemy zarówno klasyczne narzędzia jak młotki, łomy czy maczety, jak i bardziej egzotyczne opcje – średniowieczne miecze oraz katany. Po raz pierwszy w historii serii pojawi się również miotacz ognia. Już we wcześniejszym zwiastunie można było zobaczyć sporo brutalności, a gameplay jedynie to potwierdza.
Pojazdy wkraczają do akcji
Nowością w Dying Light: The Beast będą w pełni funkcjonalne pojazdy. Podczas jednej z prezentowanych sekwencji Kyle Crane przemierza hordy nieumarłych, taranując je samochodem. Twórcy zaznaczają jednak, że zabawa pojazdami nie będzie beztroska – trzeba będzie pilnować poziomu paliwa oraz stanu technicznego wehikułu.
Beast Mode – nowy wymiar walki
Tytułowy tryb Bestii to prawdziwa gratka dla fanów brutalnej akcji. Po jego aktywacji Kyle może dosłownie rozrywać zombie gołymi rękami. Pasek specjalnej mocy ładuje się poprzez skuteczne uniki, przyjmowanie obrażeń, parowanie ataków oraz zadawanie ciosów w walce wręcz. To ciekawe rozwiązanie motywuje do agresywnej rozgrywki zamiast polegania wyłącznie na broni palnej.
W miarę postępów w grze kontrola nad Bestią staje się coraz lepsza (kampania potrwa aż 20 godzin!). Kyle nauczy się aktywować tę moc według własnej woli, odkrywając przy okazji nowe sekrety związane z jego przemianą.
Nocny koszmar powraca
Volatile – najbardziej przerażający przeciwnicy znanej z pierwszej części – wracają w pełnej krasie. Pokazany materiał prezentuje dramatyczną ucieczkę przed grupą tych stworzeń w nocy. Tryb Bestii okazuje się nieoceniony podczas takich pościgów, oferując zwiększoną prędkość biegu i wyższe skoki.
Dying Light: The Beast zadebiutuje 19 września na platformach Xbox Series X/S, PlayStation 5 oraz PC. Posiadacze starszych konsol – PlayStation 4 i Xbox One – będą musieli poczekać nieco dłużej na swoją wersję gry.





