CD Projekt RED GEAR prezentuje nową figurkę Yennefer

W parze z najpopularniejszymi tworami popkultury nie od dzisiaj idzie dumnie merchandise. Koszulki, kubki i inne gadżety potrafią stać się niemałą gratką dla kolekcjonerów. Zwyczaj nie omija rodzimego Wiedźmina, a już niedługo na naszych półkach będzie mogła pojawić się kolejna figurka z uniwersum, tym razem prezentująca Yennefer w niecodziennym wydaniu.

12 lipca 2021
Na skróty
  • Yennefer z Wiedźmina dostanie w limitowanej serii figurkę, gdzie przyjmuje rolę kunoichi.
  • Podobnej figurki doczekali się już Geralt oraz Ciri.

Przy okazji WitcherConu mającego miejsce w ostatni weekend otrzymaliśmy zwiastun zapowiadający komiks, w którym Geralt przyjmie rolę samotnego ronina. Nie jest to jego pierwsza wyprawa do Japonii, wiedźmin doczekał się już figurki pokazującej go w stosownym stroju wschodniego wojownika. Okazuje się jednak, że w jego ślady podąży wkrótce Yennefer, co możemy zobaczyć na opublikowanym dzisiaj zwiastunie.

Yennefer z Wiedźmina jako kunoichi

O ile Geralt przebierał się w ronina, czyli samuraja bez pana, o tyle Yennefer bardziej odpowiada rola kunoichi, co jest określeniem kobiety ninja. Na ile pasuje to do charakteru czarodziejki i jej stylu walki, pozostawiamy wam do dyskusji, ale trzeba przyznać, że figurka wygląda całkiem nieźle i została wykonana z dbałością o szczegóły. Jej wysokość (od podstawy do czubka znaczonego końcem chorągwi) wynosi 43 cm. Yennefer ma też towarzystwo, pojawia się koło niej kot z dwoma ogonami pełniący rolę dobrego ducha i sprzymierzeńca czarodziejki.

Gadżet dla zapalonych kolekcjonerów i fanów Wiedźmina należeć będzie do limitowanej edycji, co przełoży się na jego cenę. Za Yennefer w wydaniu Kunoichi zapłacimy aż 1450 zł, co jest niemałą kwotą. Figurka dostępna jest w przedsprzedaży na stronie CD Projekt RED GEAR, ale po zamówieniu dostaniemy ją dopiero w grudniu tego roku.

Poniżej możecie też zobaczyć dla porównania, jak wygląda figurka Geralta w japońskim wydaniu.

Figurka Geralta jako ronina
Źródło: CD Projekt RED

Dorota Żak

Skończyła UJ zanim UJ skończył z nią, nałogowo ogląda filmy, a potem o nich opowiada. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!