Warcraft na smartfony z premierą w 2022. Blizzard ujawnia plany na nadchodzący rok

W dokumencie podsumowującym rok 2021 Activision Blizzard, przeznaczonym dla inwestorów, możemy znaleźć dużo ciekawych zapowiedzi. Wśród niespodzianek mamy kolejną odsłonę ze świata Warcrafta, Diablo: Immortal, który kończy beta testy, i grę z zupełnie nowego uniwersum Blizzarda.

6 lutego 2022
Na skróty
  • Nowy tutuł z uniwersum Warcrafta najprawdopodobniej będzie hybrydą Pokémon GO i RPG-owych elementów serii Blizzarda.
  • Diablo Immortal pomyślnie przeszło testy publiczne i możemy się go spodziewać na wiosnę tego roku.
  • Blizzard planuje także grę z nowego IP, jednak na razie nie wiadomo nic więcej.

Od czasu Diablo 2: Resurrected minęło już trochę czasu. Na szczęście Blizzard ma w planach coś innego niż remake kolejnego klasyka i zapowiada się, że nowych produkcji będzie liczba mnoga.

Ogromny dokument zaadresowany do inwestorów Activision Blizzard zawiera dużo numerków i finansowego słownictwa, ale da się z niego wyłuskać parę bardzo ciekawych zapowiedzi.

Nowy Warcraft, nowe Diablo i niespodzianka

Pierwsza sprawa to ta tajemnicza gra z uniwersum Warcrafta na urządzenia mobilne. Na ten moment wiemy, że zajmuje się nią stosunkowo mały zespół pod patronatem Lead Designera Cory’ego Stocktona. Poszlaki wskazują na dziwne połączenie świata fantasy z Pokémon GO i naciskiem na rozgrywkę dla jednego gracza. W ofensywie Blizzarda na telefony tytuł ma wspierać okryte złą sławą Diablo Immortal, które według raportu „pozytywnie” (czytaj: „masakra, ale ujdzie”) przeszło publiczne testy.

Wspomnianą niespodzianką jest z kolei tytuł z całkowicie nowego uniwersum. Co do tego nieznane są jeszcze żadne szczegóły (najprawdopodobniej jest tu mowa o zapowiedzianej niedawno grze survivalowej Blizzarda), ale dobrze wiedzieć, że firma nie planuje tylko „kosić siana” na popularności 20-letnich serii.

Bartłomiej Gawryszuk

Gracz od urodzenia, wielbiciel rachunku prawdopodobieństwa, projektant gier, poeta, człowiek. Dumny posiadacz bardzo imponującej kolekcji gier (o wiele za dużej zdaniem wielu), mnogiej osobowości i słodkiego kota potrafiącego wyłączyć komputer 3 razy w ciągu minuty. Z jakiegoś powodu uwielbia gry które zawierają nieumarłych, piesze wędrówki i wszelkiej maści gry kooperacyjne. Godzinami potrafi gadać dlaczego „World War Z” Max’a Brooks’a to najlepsza książka na świecie, pomimo wrodzonej awersji do horrorów.
UWaga! Gorące informacje!