Jak pisaliśmy wcześniej, niebawem rozpocznie się pierwszy weekend testowy bety Battlefielda 6. Odbędzie się on w dniach 9-10 sierpnia, a następny z nich w dniach 14-17 sierpnia. Gracze, co prawda, już od 7 sierpnia mogą już testować grę. W celu uzyskania klucza należało oglądać oznaczone transmisje na Twitchu. W ten sposób dostawało się drop na przypisane konto i możliwość wcześniejszej rozgrywki.
Battlefield 6 w wersji beta już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem, mimo że na uzyskanie dostępu trzeba było czekać czasami kilka godzin, a nie, jak wynikało z zapowiedzi, 30 minut. Jak się okazuje, w grze nie brakuje użytkowników korzystających z nieautoryzowanych metod do pozyskiwania korzyści. Oszuści znaleźli sposób na ominięcie specjalnego systemu zabezpieczeń Javelin Anti-cheat i wykorzystują to mimo że mamy do czynienia jedynie w wersją testową.
Na X pojawiły się nagrania pokazujące niepożądane praktyki stosowane przez niektórych graczy.
Twórcy pracują nad ochroną serwerów przed hakerami
Do premiery zostało jeszcze kilka miesięcy, chociaż nie jest oczywiste, czy do tej pory twórcy pozbędą się problemu. Dotychczas skrupulatnie pracowano nad zabezpieczeniami, jednak nie okazały się one wystarczające. W wywiadzie opublikowanym na kanale Gaming Interviews, Vince Zampella, dyrektor generalny Respawn Entertainment, wypowiadał się, że dokonają oni wszelkich starań, żeby zapobiegać hakerom i będą to robić tak długo, jak będzie to potrzebne.
Wersje testowe gier pozwalają nie tylko na przetestowanie nadchodzącego tytułu przez graczy, ale przede wszystkim na uzyskanie przez twórców feedbacku odnośnie rozgrywki. W tym wypadku jedną z kwestii poruszanych przez graczy na pewno będzie obecność hakerów. W związku z tym Electronic Arts będzie musiało zmierzyć się z niewygodnym problemem i spróbować wdrożyć inne środki zabezpieczające przed dniem wydania Batllefielda 6, czyli 10 października 2025.





