Ze względu na popularność konsoli Nintendo Switch, jak i chęć posiadania dedykowanych na nią gier bez płacenia za nie, coraz popularniejszą metodą stało się pozyskiwanie plików z ulubionymi tytułami z nielegalnych źródeł. Należy się jednak liczyć z tym, że udostępnianie w ten sposób tytułów jest przestępstwem i wskutek takiego działania można ponieść konsekwencje prawne. Taka sytuacja ma miejsce właśnie w przypadku domeny, która charakteryzowała się udostępnianiem pirackich gier na Switcha.
Sprawa strony nielegalnie rozpowszechniającej gry na Switcha została przejęta przez FBI
Nintendo już w przeszłości zmagało się z nielegalnymi źródłami, które rozprowadzały ich gry, co w kilku przypadkach poskutkowało zamknięciem stron internetowych. W 2024 roku podpisano porozumienie z właścicielem emulatora Ryujinx, wskutek którego Nintendo otrzymało 2.4 mln dolarów amerykańskich (ponad 8,5 miliona zł).
Jak się okazuje, nie wszystkich odstrasza odpowiedzialność karna i nadal zdarza się, że dochodzi do przestępstw związanych z piractwem komputerowym. Jak podaje Kotaku, tym razem sprawą zajęło się amerykańskie Federalne Biuro Śledcze, a w wyniku jego działań zamknięto popularną stronę z nielegalnymi kopiami gier na Switcha. Mówi się, że z serwisu mogło korzystać kilkadziesiąt tysięcy użytkowników. Mieli oni możliwość pobierania ROM’ów, które działały na zhakowanych konsolach oraz emulatorach.
Strona została już zamknięta, a po wejściu na nią pokazuje się informacja o przejęciu domeny przez FBI. W sprawę zaangażowana jest również holenderska służba śledcza sprawująca nadzór nad przestępstwami finansowymi.





