Premiera gry Kena: Bridge of Spirits opóźniona o miesiąc

Opóźnione premiery gier na tym etapie może i rozczarowują, ale już nie dziwią, a globalna pandemia jest tylko jednym z czynników, które na to wpływają. Potrzebie przesunięcia ustalonego terminu, aby wyrobić się z pracą, uległa także ekipa z Ember Lab, przygotowująca aktualnie grę Kena: Bridge of Spirits.

29 lipca 2021
Na skróty
  • Premiera gry Kena: Bridge of Spirits została przeniesiona z 24 sierpnia na 21 września.
  • Jest to już drugie opóźnienie w przypadku tego tytułu.
  • Kena będzie grą przygodową z elementami akcji.

Według początkowych zapowiedzi mieliśmy zagrać w Kena: Bridge of Spirits jeszcze w zeszłym roku, jednak nasze plany często rozbijają się o rzeczywistość i każą czekać na pewne rzeczy nieco dłużej. Tak więc premiera gry studia Ember Lab przesunęła się w czasie. Niestety drugi termin również nie wypalił, a twórcy gry poinformowali na Twitterze, że zdecydowali się przenieść premierę tytułu o prawie miesiąc. Tłumaczą to potrzebą dostosowania jej do wszystkich platform, na których ma się ukazać, i dziękują za wyrozumiałość. W efekcie Kena: Bridge of Spirits zadebiutuje nie 24 sierpnia, jak wcześniej planowano, a 21 września. Gra trafi na konsole PlayStation 4 i 5 oraz na PC jako tytuł ekskluzywny dla Epic Games Store.

Kena: Bridge of Spirits – duchy zaklęte w lesie

Wyglądająca jak połączenie produkcji Pixara z filmem studia Ghibli gra Ember Lab ma być przede wszystkim przygodówką. Wcielamy się w niej w tytułową Kenę, młodą dziewczynę, która trafia do opuszczonej wioski, poszukując sanktuarium w górach. W trakcie podróży odwiedzimy las pełen potrzebujących pomocy duchów. Jednocześnie spróbujemy odkryć, co stało się z mocą łączącą wioskę z sanktuarium i dlaczego nagle zniknęła. W tym wszystkim znajdą się i elementy zręcznościowe, i walka z magicznymi istotami, i rozwijająca się przed naszymi oczami opowieść.

Ustrzel grową okazję

Dorota Żak

Na liście jej ulubionych zajęć znajdzie się nałogowe oglądanie filmów, a później opowiadanie o nich każdemu, kto ma ochotę słuchać. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty albo kawy. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!