Kingdom: The Blood – pierwszy teaser gry na podstawie serialu Netflixa

Tworzenie filmów czy seriali na podstawie gier wideo stało się już zwyczajną praktyką (choć jej efekty są różne), jednak wymiana w drugą stronę zdarza się dużo rzadziej. O grach na podstawie filmów lub seriali słyszymy mniej, choć takie projekty również powstają.

21 sierpnia 2021
Na skróty
  • Gra Kingdom: The Blood na podstawie serialu Kingdom doczekała się pierwszego teasera.
  • Podobnie jak w pierwowzorze, tak i tutaj tematyka będzie dotyczyć plagi zombie.
  • Kingdom: The Blood trafi na urządzenia mobilne oraz PC.

Kingdom: The Blood to gra tworzona przez studio Action Square na podstawie koreańskiego serialu. Kingdom, bo to o nim mowa, opowiada o pladze zombie, która nęka fikcyjne państwo inspirowane królestwem Joseon. Śledzimy w nim losy próbującego uchronić swoich ludzi przed zagrożeniem księcia Lee Changa oraz jego towarzyszy. Serial doczekał się już dwóch sezonów, które obejrzymy na Netflixie. Połączenie średniowiecznej Korei z tematem zombie okazało się na tyle ciekawe, że również niektórzy twórcy gier zdecydowali się sięgnąć po ten pomysł.

Kingdom: The Blood – jeszcze więcej zombie

I tutaj na scenę wkracza Action Square, studio znane przede wszystkim z gier mobilnych. Nie jest to bez znaczenia, bo to właśnie urządzenia mobilne będą docelowym miejscem, gdzie trafi Kingdom: The Blood, choć tytuł ma ukazać się także na pecetach. Gra określana jest jako trzecioosobowy multiplayer RPG z dużą ilością akcji. Powstanie ona na silniku Unreal Engine 4, a to stworzenia wiarygodnych animacji postaci wykorzystana zostanie technologia motion capture.

W sieci ukazał się również pierwszy teaser nachodzącej gry. Nie pokazuje on zbyt wiele – trwa zaledwie 30 sekund – stara się natomiast wprowadzić potencjalnych graczy w klimat świata. Na bardziej szczegółowe informacje dotyczące gameplayu czy przybliżonej daty premiery będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, twórcy nie zdradzili jeszcze zbyt wiele.

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!