Kajko i Kokosz – pierwszy zwiastun serialu od Netflixa

Kajko i Kokosz to w Polsce komiks kultowy. Stworzony przez Janusza Christę doczekał się wielu fanów, często też był adaptowany na potrzeby innych mediów. Przygody walecznych wojów zobaczymy również w serialu animowanym, który niedługo będzie miał swoją premierę na Netflixie.

4 lutego 2021
Na skróty
  • Komiks Janusza Christy otrzyma serialową adaptację.
  • Kajko i Kokosz będą produkcją animowaną składającą się z 26 odcinków.
  • Pierwsze odcinki serialu pojawią się na Netflixie 28 lutego.

Serial na podstawie komiksów Janusza Christy opowiadać będzie o przygodach tytułowych Kajka i Kokosza, których głównymi zajęciami jest obrona swojego grodu, Mirmiłowa, przed Zbójcerzami i opieka nad smokiem Milusiem (a także codzienne przekomarzanie się). Produkcja ma opierać się na pomysłach Christy nie tylko pod względem fabuły, ale również obrazu , żeby wizualnie zbliżyć się do komiksowego pierwowzoru.

Pierwsze pięć odcinków Kajka i Kokosza trafi na Netflixa 28 lutego, kolejne zobaczymy dopiero w późniejszej części tego roku. Odcinków ma być w sumie 26 i będą trwały po 13 minut.

Kajko i Kokosz na Netflixie – czyje głosy usłyszymy?

Znamy również obsadę serialu. Głównym bohaterom głosów użyczą Artur Pontek (Kajko) oraz Michał Piela (Kokosz). W pozostałych rolach usłyszymy m.in. Agatę Kuleszę (Jaga), Jana Aleksandrowicza-Krasko (Łamignat), Jarosława Boberka (Mirmił) czy Grzegorza Pawlaka (Hegemon).

Adaptacje komiksu Christy poza Netflixem

Pomysły na zekranizowanie przygód Kajka i Kokosza nie są nowością, ale do tej pory próby w tym kierunku nie miały zbyt wiele szczęścia. Projekt filmu fabularnego na podstawie komiksu Dzień Śmiechały został anulowany, podobnie jak plany stworzenia serialu animowanego na przełomie lat 80. i 90. Udało się za to zrobić animację krótkometrażową 3D w 2005 roku; zadebiutowała pod tytułem Kajko i Kokosz. Jej fabuła obraca się wokół jaja, które znajdują główni bohaterowie i z którego wykluwa się smok Miluś. Krótkometrażówki nie można jednak zaliczyć do specjalnie udanych. Stworzona w niej animacja dość mocno się zestarzała, momentami wyglądając dość niepokojąco i nie ratuje jej nawet dubbing w wykonaniu Macieja Stuhra i Cezarego Żaka. Patrząc na to od tej strony, Kajko i Kokosz od Netflixa nie ma ani wielu konkurentów, ani zbyt wysoko postawionej poprzeczki w zakresie adaptacji komiksu Christy.

Kajko i Kokosz w krótkim filmie animowanym z 2005
Kajko i Kokosz (2005), reż. D. Zduńczyk, M. Męczkowski

Dzielni wojowie podbijają świat gier

Kajko i Kokosz poradzili sobie zdecydowanie lepiej w branży gier wideo niż w filmowej, pojawiając się w kolejnych produkcjach. Już w 1994 roku ich pierwsze przygody trafiły na Amigę i oferowały zabawę w gatunku point & click, a po roku z grą mogliśmy zapoznać się na pecetach (z Kajko i Kokosz została przemianowana na Kajko i Kokosz w Krainie Borostworów). Około dziesięć lat później bohaterowie pojawili się w wersji 3D w tytułach Kajko i Kokosz: Szkoła latania (2005) oraz Kajko i Kokosz 2: Cudowny lek (2006). Te z kolei przeznaczone były dla młodszych graczy i trafiły do kategorii gier przygodowo-zręcznościowych, oferując już nieco inny rodzaj rozgrywki. W ostatnich odsłonach growych przygód wojów z Mirmiłowa (Twierdza Czarnoksiężnika, w skład której wchodzą Mirmiłowo Wielkie, Podstęp Kaprala oraz Rozprawa z Hodonem) powrócił system point & click i grafika 2D. Być może premiera serialu od Netflixa sprawi, że wkrótce doczekamy się kolejnych tytułów, które Kajko i Kokosz będą mogli włączyć do swojego portfolio.

Dorota Żak

Skończyła UJ zanim UJ skończył z nią, nałogowo ogląda filmy, a potem o nich opowiada. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!