Justice League: Snyder Cut – nowy zwiastun Ligi Sprawiedliwości

Premiera wersji reżyserskiej filmu Liga Sprawiedliwości z 2017 roku już za moment. Wytwórnia odpowiedzialna za produkcję hitu Zacka Snydera właśnie udostępniła oficjalny zwiastun. Przyznać się, komu robi się gorąco?

14 lutego 2021
Na skróty
  • Zack Snyder’s Justice League to czterogodzinna wersja hitu porzuconego przez głównego reżysera w trakcie postprodukcji.
  • Warner Bros. zamieściło w sieci oficjalny trailer filmu, w którym możemy zobaczyć między innymi Jokera granego przez Jareda Leto.
  • Tytuł trafi do streamingu HBO Max oraz HBO GO już 18 marca.

Do premiery Justice League w wersji reżyserskiej Zacka Snydera, określanej również mianem Snyders Cut, pozostał już zaledwie ponad miesiąc. W związku z tym dzisiaj wytwórnia Warner Bros. opublikowała oficjalny zwiastun filmowy nadchodzącego megahitu, który ponownie wciągnie widzów do popularnego świata (tym razem jednak na ponad cztery godziny).

Liga Sprawiedliwości to amerykański film akcji osadzony w uniwersum zbudowanym na podstawie komiksów o superbohaterach, takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman, wydawnictwa DC Comics. Przedstawiona tu historia ma miejsce po wydarzeniach znanych z produkcji Batman v Superman: Świt sprawiedliwości z roku 2016, gdzie w obliczu ogromnego zagrożenia skłóceni dotąd herosi łączą siły, by stawić czoła wspólnemu wrogowi.

Warner Bros. prezentuje trailer Justice League w wersji reżyserskiej Zacka Snydera

W najnowszym zwiastunie w końcu mamy okazję przyjrzeć się również temu, jak wygląda Joker, którego w tej wersji filmu zagra Jared Leto. Amerykański aktor wystąpił już w tej roli podczas zdjęć do filmu Legion samobójców (Suicide Squad) z 2016 roku i przez wielu widzów został w tamtym momencie uznany za jednego z najlepszych wcieleń psychopatycznego seryjnego mordercy.

Historia filmu Liga Sprawiedliwości, czyli dlaczego powstaje druga wersja

Liga Sprawiedliwości pierwotnie zadebiutowała na ekranach w roku 2017, jednak film nie został dokończony przez głównego reżysera, którym był Zack Snyder. Producent odpowiedzialny za wiele poprzednich tytułów z uniwersum DC (a także megahit 300 opowiadający o bitwie pod Termopilami, za który został uhonorowany nagrodą Saturna) zdecydował się opuścić ekipę filmową w trakcie procesu postprodukcji ze względów osobistych. Jego rolę w tamtym momencie przejął Joss Whedon, który wcześniej pracował m.in. przy dziełach z uniwersum Marvela, takich jak Avengers (2013) czy Avengers: Czas Ultrona (2015).

Po premierze Justice League, które zostało chłodno przyjęte przez wielu fanów serii, w sieci zorganizowano ogromną kampanię #ReleaseTheSnyderCut. Celem środowiska skupionego wokół tego ruchu było nakłonienie wytwórni oraz samego reżysera do dokończenia wersji Ligi Sprawiedliwości, co – jak widać na załączonym obrazku (a raczej zwiastunie) – przyniosło pożądane efekty.

Jared Leto jako Joker z Zack Snyder's Justice League

Kiedy i gdzie obejrzeć nadchodzącą produkcję?

Zack Snyder’s Justice League trafi do streamingu HBO Max już 18 marca i będzie materiałem ekskluzywnym zarezerwowanym wyłącznie dla tego dystrybutora. Usługa obecnie nie jest jeszcze dostępna w Polsce, choć firma sukcesywnie uruchamia platformę w kolejnych regionach. Nie oznacza to oczywiście, że Polacy będą musieli wyłącznie obejść się smakiem. Produkcja ma zostać udostępniona tego samego dnia również na platformie HBO GO, która funkcjonuje w naszym kraju od dłuższego czasu.

Gdyby jednak w przyszłości film mógł być wyświetlany również na ekranach kinowych, w trakcie pokazów odbywać się będzie dziesięciominutowa przerwa, która pozwoli widzom na chwilę oddechu (a także zaspokojenie bardziej prozaicznych potrzeb). Pamiętajmy, że mamy tutaj do czynienia z czterogodzinnym seansem, który może dać wycisk nawet najbardziej zagorzałym fanom superbohaterskiego kina akcji.

Igor Kaźmierczak

Redaktor naczelny tego skupiska wariatów, który nałogowo pracuje nad poprawą jego ładu. Spełniony muzyk, niespełniony skryba, czasem coś pobazgra na podwędzonym ukradkiem płótnie. Przesiaduje nocami, choć w sytuacjach oficjalnych zarzeka się, że tego nie lubi. Człowiek ze zdiagnozowaną dolegliwością zwaną chronicznym brakiem czasu.
UWaga! Gorące informacje!