Podczas premiery filmu dokumentalnego Connecting Worlds weteran branży gier, Hideo Kojima, został zapytany przez Geoffa Keighleya co chce robić w przyszłości. Odpowiedź była dość oryginalna i nikt nie spodziewał się takiej reakcji.
At the NYC premiere for the Hideo Kojima documentary Connecting Worlds, Kojima is asked by Geoff Keighley what he wants to do in the future:
— Stephen Totilo (@stephentotilo) June 17, 2023
“I want to go to outer space. I want to go to outer space and create a game you can play In space…So please someone send me up to space.” pic.twitter.com/lbFd5VsNM6
Stephen Totillo z serwisu Axios opisał odpowiedź Kojimy. Hideo chce „polecieć w kosmos i stworzyć grę, w którą można grać w kosmosie”. Widać prawdziwy entuzjazm, co do tego planu. Warto zauważyć, że Hideo Kojima już wcześniej eksperymentował z niekonwencjonalnymi mechanikami rozgrywki.
Niekonwencjonalne podejście Kojimy do gry w kosmosie nie jest niczym nowym
Hideo słynie z niekonwencjonalnego i oryginalnego podejścia do rozgrywki. Gra RPG Boktai: The Sun is in Your Hand na GameBoy Advance zawierała czujnik światła w kartridżu. Wystawienie konsoli do słońca ładowało broń. Kojima opowiadał również o mechanice, która polegałaby na tym, że gra ulega samozniszczeniu po śmierci gracza podczas rozgrywki.
Hideo zaskakuje branżę już od lat i tego także dotyczy film dokumentalny Connecting Worlds. To oryginalne podejście nie zostało odtworzone przez żadnego innego twórcę. Kojimę można nazwać jednym z niewielu artystów w branży gier.





