Forza Horizon ponownie wita Hot Wheels

Forza Horizon rewelacyjną serią jest i nikt nie przekona mnie, że to nieprawda. Tym bardziej że oprócz poważnych wyścigów twórcy wciąż pozwalają sobie na odrobinę fantastycznego szaleństwa i nie do końca realnej rozrywki.

22 lutego 2021
Na skróty
  • Forza Horizon 4 otrzymała pakiet aut inspirowanych serią zabawek Hot Wheels.
  • Dodatek oferuje sześć nowych, przerysowanych pojazdów.

Od początku swojego istnienia seria Forza przeszła wiele zmian. Największą, najważniejszą i moim zdaniem najlepszą było wprowadzenie pobocznej serii Horizon, która pozwoliła ścigać się poza utartymi trasami, jakie znaliśmy już z wielu innych gier. Nawet sama seria ewoluowała, dając graczom coraz więcej swobody w przemieszczaniu się oraz, przede wszystkim, więcej atrakcji. Nic więc dziwnego, że w pewnym momencie zaczęło robić się… dziwnie?

Zabawki Hot Wheels, ale w realu

Do kategorii kontrowersyjnych można zaliczyć nowy pakiet aut, który już jest dostępny dla wszystkich chętnych. Pozwala on bowiem usiąść za kierownicą sześciu zwariowanych i przerysowanych samochodów wzorowanych na zabawkach z serii Hot Wheels. Trzeba jednak zauważyć, że pojazdy zawarte w pakiecie zostały stworzone naprawdę w ramach konkursu Legends Tour, więc wszystkie sygnowane są znanymi markami, takimi jak Ford czy Chevrolet.

Warto przy tym zauważyć, że nie jest to pierwszy mariaż serii Forza Horizon z producentem zabawkowych samochodzików. Trzecia część otrzymała bowiem pełnoprawne rozszerzenie, dodające oprócz aut całą wyspę inspirowaną marką Hot Wheels, którą zapełniono po brzegi różnorodnymi atrakcjami i znajdźkami.

Inne szaleństwa serii Forza Horizon

Czwarta część również otrzymała niecodzienne rozszerzenie w postaci LEGO Speed Champions, czerpiące oczywiście garściami z dorobku duńskiego producenta klocków. Można powiedzieć, że przy tym dodatku twórcy „odlecieli” nawet bardziej niż w wypadku serii Hot Wheels, którą można było jeszcze jakoś uzasadnić. Jak jednak wyjaśnić żywe figurki z plastiku i świat z klocków?

Forza Horizon 4 zaliczyła również przygodę z duńskim klockami Lego

Gdyby wariactw było wam mało, to w poszczególnych częściach mogliśmy zasiąść jeszcze za sterami aut z filmów o James Bondzie czy serii Szybcy i wściekli. I choć jest garstka osób, które uważają, że tego typu dodatki są infantylne i psują wizję Forzy Horizon, to powiedzmy sobie szczerze… czy ktoś, kogo to nie interesuje, skusi się na zakup? Przypuszczam, że nie. Jeśli jednak należycie do osób, którym doza szaleństwa nie przeszkadza, to zestaw aut można nabyć za 45 zł, a w chwili pisania tego newsa obowiązuje dziesięcioprocentowa zniżka premierowa.

Paweł Trawiński

Gracz prawie od urodzenia, szukający angażujących historii. Pasjonat wiedzy wszelakiej, bo każda informacja ma swoją wartość. Mistrz smalltalk’u na dowolny temat, chętny do wysłuchania każdej opinii. Poza tym, typowy everyman, którego mijasz codziennie na ulicy.
UWaga! Gorące informacje!