Deweloper Battlefielda 2042 ma już dosyć subreddita gry

Oczywiście, że Battlefield 2042 ma kolejne problemy. Producenci nawet nie zaczęli naprawiać poprzednich, a już narzekają na narzekania graczy i tak kręci się koło narzekania. Okazuje się, że kiedy ktoś wyrzucił w błoto 60 $, to będzie narzekać bardziej niż ten, kto te pieniądze otrzymał.

18 lutego 2022
Na skróty
  • Wydawca oficjalnie ogłosił koniec dialogu z graczami.
  • Nieistniejący fani gry są zaskoczeni aroganckim ruchem DICE.
  • Battlefield 2042 umiera, podczas gdy poprzednia część serii radzi sobie znacznie lepiej.
  • Świat już całkiem schodzi na psy.

Adam Freeman, globalny community manager serii, najwyraźniej miał już dosyć. Uzasadniając rosnącą toksycznością platformy, oficjalnie oznajmił, że nie będą już prowadzić z graczami jakiegokolwiek dialogu.

Battlefield 2042 umiera na naszych oczach

Niestety z racji, że subreddit jest przecież publiczny, bardzo łatwo zweryfikować prawdziwość jego tezy. Prawda jest taka, że gracze po prostu zostali oszukani. Osobiście brak mi słów, dlatego ustąpię miejsca głosom użytkowników samego subreddita:

Naprawdę trudno znaleźć jakąkolwiek obronę dla DICE. Graczom tego „dzieła” życzymy szybkiego zwrotu pieniędzy, a deweloperom fuchy w lepszej organizacji, która dla odmiany będzie potrafiła przyznać się do błędu.

Bartłomiej Gawryszuk

Gracz od urodzenia, wielbiciel rachunku prawdopodobieństwa, projektant gier, poeta, człowiek. Dumny posiadacz bardzo imponującej kolekcji gier (o wiele za dużej zdaniem wielu), mnogiej osobowości i słodkiego kota potrafiącego wyłączyć komputer 3 razy w ciągu minuty. Z jakiegoś powodu uwielbia gry które zawierają nieumarłych, piesze wędrówki i wszelkiej maści gry kooperacyjne. Godzinami potrafi gadać dlaczego „World War Z” Max’a Brooks’a to najlepsza książka na świecie, pomimo wrodzonej awersji do horrorów.
UWaga! Gorące informacje!