CD Projekt wypłaci inwestorom prawie 2 mln dolarów. Wszystko przez Cyberpunka

Amerykańska spółka i polski CD Projekt doszli do porozumienia w sprawie spowodowanej przez nieudaną premierą Cyberpunka 2077, przez którą inwestorzy stracili dużo pieniędzy.

18 grudnia 2021
Na skróty
  • CD Projekt kończy batalię sądową z inwestorami z USA, zapoczątkowaną przez nieudaną premierę Cyberpunka 2077.
  • W ramach ugody firma zapłaci 1,85 mln dolarów.
  • Pozew nie dotknął stanu pracy w studiu i już planowane są kolejne aktualizacje Cyberpunka.

Firma stojąca za stworzeniem między innymi serii gier o wiedźminie Geralcie, CD Projekt, boryka się ostatnio z niemałymi problemami. Została pozwana przez pewną spółkę ze Stanów Zjednoczonych. Celem pozwu było zadośćuczynienie inwestorom, którzy zainwestowali swoje pieniądze w CD Projekt przed premierą Cyberpunka 2077 i tym samym je stracili.

Nieudana premiera gry, głównie ze względu na ogromną liczbę błędów i śmiesznych sytuacji wynikających z niedokończenia produktu, sprawiła, że akcje twórców na giełdzie znacznie spadły. Wywołało to wielkie poruszenie wśród inwestorów, którzy zamiast dużo zarobić, jak to im obiecywano, stracili.

Johnny Silverhand i V z Cyberpunk 2077
Źródło: CD Projekt Red

CD Projekt oddaje 1,85 mln dolarów

Twórcy Cyberpunka 2077 postanowili zakopać topór wojenny i zaprzestać dalszych starć z amerykańskimi inwestorami. Poprzestali na ugodę, w ramach której studio miałoby oddać inwestorom 1,85 milionów dolarów i zapomnieć o całej sprawie. Polscy developerzy zgodzili się na to posunięcie głównie ze względu ogromnych kosztów sądowych postępowania wyjaśniającego w USA. Nie chcieli również tracić na to czasu, który z pewnością lepiej by wykorzystali.

Judy Alvarez oraz jej tatuaże
Źródło: CD Projekt Red

Kwota 1,85 mln dolarów w porównaniu do całkowitych zysków CD Projekt z Cyberpunka 2077, które wyniosły ok. 500 mln dolarów, zdaje się być całkiem nieduża. Warto także wspomnieć, że sam program zwrotów pieniędzy dla graczy, którzy ze względu na niedopracowanie gry na premierę chcieliby odzyskać swoje pieniądze, zabrał z konta studia 2,2 mln dolarów.

Przyszłość CD Projekt

Firma nie zamierza ustępować z pozycji lidera w tworzeniu gier komputerowych w Polsce. Niestety zapowiedziane na rok 2021 dodatki fabularne do Cyberpunka 2077 załapały całkiem spore opóźnienie i najprawdopodobniej pojawią się dopiero w 2022 roku, co i tak nie zostało jeszcze potwierdzone. Z kolei bez większych komplikacji do sprzedaży weszła obudowa komputerowa w Cyberpunkowym klimacie oraz pierwszy oficjalny zegarek T-2077.

Na przyszły rok planowana jest także aktualizacja znacznie ulepszająca grafikę na konsolach najnowszej generacji pokroju PlayStation 5 czy Xbox Series X|S. CD Projekt chciałoby także, oprócz fabularnych dodatków, doprowadzić swoją najnowszą grę do najlepszego z możliwych poziomów. Nam pozostaje jedynie trzymać kciuki, by najnowsze aktualizacje ze strony twórców były tak dobre, jak dodatki wydawane do Wiedźmina 3.

Adam Wiśniewski

Pasjonat grafiki komputerowej i programowania. Nie odmawia grom komputerowym, a jego ulubioną serią jest Wiedźmin. Wolny czas poświęca swojemu projektowi, z którego zamierza wynieść sporo gamedevowego doświadczenia.
UWaga! Gorące informacje!