Adam Kiciński, prezes CD Projektu, komentuje współpracę z Epic Games przy Wiedźminie i zmianę silnika gry

Zaledwie wczoraj branżę gier obiegła informacja potwierdzająca, że CD Projekt RED pracuje nad kolejną produkcją osadzoną w uniwersum Wiedźmina. Na temat wypowiedział się też prezes firmy, Adam Kiciński, komentując kwestie związane z silnikiem, z jakiego będzie korzystać studio podczas pracy nad projektem.

22 marca 2022

Aktualnie na temat nowej gry z uniwersum Wiedźmina wiadomo niewiele. Niemniej nowa produkcja CD Projekt RED stanie się dla firmy początkiem współpracy z Epic Games, a to wszystko za sprawą umowy dotyczącej silnika Unreal Engine 5. Do tej pory polskie studio korzystało z autorskiego REDengine, na którym powstał Wiedźmin 2: Zabójcy królów, Wiedźmin 3: Dziki Gon oraz Cyberpunk 2077. Developerzy z CD Projekt RED nadal będą na nim pracować przy tworzeniu dodatków do tego ostatniego tytułu, jednak przy kolejnym projekcie nastąpią zmiany. Jak przeczytamy w komentarzu Adama Kicińskiego dla Polskiej Agencji Prasowej:

Dodatek do Cyberpunka 2077 powstaje w oparciu o REDengine. Osoby pracujące nad tą technologią są dla nas nadal niezwykle istotne w kontekście prac nad tym projektem. Jeśli zaś chodzi o UE5, to deweloperzy zatrudnieni w CD Projekt RED przejdą szkolenia, które umożliwią im zapoznanie się z możliwościami nowego silnika.

Adam Kiciński dla PAP

Adam Kiciński z CD Projekt RED komentuje umowę z Epic Games i wykorzystanie silnika Unreal Engine 5

W wypowiedzi prezesa CD Projekt RED znajdziemy także inne cenne informacje dotyczące współpracy z Epic Games. Umowa, jaką zawarły oba podmioty, zakłada, że twórcy gier o Wiedźminie będą mogli wykorzystywać silnik Unreal Engine 5 do pracy nad nieograniczoną liczbą gier przez kolejnych 15 lat. Możliwe jest również przedłużenie czasu trwania ustaleń, a Epic Games ma zapewniać wsparcie techniczne dla gier na UE5 wydanych przez CD Projekt RED.

Sednem partnerstwa jest współpraca deweloperów CD Projekt RED i Epic Games nad ulepszaniem silnika UE5 w zakresie obsługi gier typu open world oraz jego optymalizacja pod kątem wymagań nowego Wiedźmina i naszych kolejnych gier. To zdecydowanie więcej, niż prosty zakup licencji na korzystanie z silnika – nawiązujemy strategiczne partnerstwo, którego częścią jest obopólnie korzystna wymiana doświadczeń, wiedzy i pomysłów między naszymi zespołami. Nasza umowa z Epic Games dotyczy wyłącznie silnika i związanych z nim technologii; nie obejmuje natomiast praw autorskich do gier.

Adam Kiciński dla PAP

Kiciński zwraca przy tym uwagę na pozytywne strony całej umowy. Unreal Engine 5 ma pomóc w lepszym tworzeniu gier z otwartym światem, do których prawdopodobnie zaliczać się będzie kolejna część Wiedźmina. Co więcej, ulepszanie silnika ma następować równolegle z przygotowywaniem gier – prezes CD Projekt RED zakłada tutaj ścisłą współpracę i wymianę pomysłów z Epic Games. Z jednej strony Unreal Engine 5 ma być więc narzędziem do tworzenia jak najlepszych projektów, z drugiej narzędzie to będzie nieustannie udoskonalane.

Z technicznego punktu widzenia – nowy silnik usprawni proces tworzenia gier upraszczając prace rozwojowe i pozwalając naszym deweloperom skupić się na iteracyjnym, systematycznym i intuicyjnym kreowaniu wciągających przygód. Będziemy dążyć do adaptacji i optymalizacji jego elementów pod kątem naszych założeń twórczych. Przesiadka na Unreal Engine otwiera też przed nami znacznie szersze perspektywy rekrutacji, co jest oczywistym atutem naszej współpracy z Epic Games. Poszukujemy deweloperów, którzy chcieliby do nas dołączyć i wcielać w życie swoje ambitne pomysły.

Adam Kiciński dla PAP

Dorota Żak

Skończyła UJ zanim UJ skończył z nią, nałogowo ogląda filmy, a potem o nich opowiada. W wolnym czasie siedzi gdzieś z kubkiem dobrej herbaty. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!