Zasilacz Cooler Master Elite 500 230V V4 nową propozycją dla średniej klasy PC

Firma Cooler Master słynie nie tylko z cenionych rozwiązań chłodzących, ale również z wydajnych i dobrze wykonanych zasilaczy. Potwierdzeniem ma być najnowsza seria Elite V4 przeznaczona dla średniej klasy PC, a model o mocy 500 W stanowić ma optymalny wybór w swojej półce cenowej.

28 marca 2022

Cooler Master Elite 500 230V V4 to zasilacz komputerowy wykonany w standardowym formacie ATX 12V. Przedstawiany jest on przez producenta jako niezawodny wybór dla domowych pecetów i systemów biurowych. Cechuje się sprawnością na poziomie 85%, co potwierdza certyfikat 80 Plus.

Urządzenie posiada wentylator o średnicy 120 mm, który powinien cicho i skutecznie schłodzić komponenty zawarte w obudowie. Zasilacz wyposażony jest również w stałe okablowanie z pojedynczą wtyczką EPS, pięcioma złączami SATA, trzema molex oraz dwoma PCIe (6 + 2).

Zasilacz Cooler Master w obudowie
Źródło: Cooler Master

Cooler Master Elite 500 V4, czyli solidny sprzęt za niewielkie pieniądze?

Cooler Master Elite 500 230V V4 otrzymał też aktywny układ PFC, który odpowiedzialny jest za korekcję współczynnika mocy. Zasilacz wyróżnia się szeregiem zabezpieczeń elektrycznych (OVP, OPP, OTP, SCP, UVP), zapewnia także stabilną pracę w temperaturach od 10 do 40 stopni Celsjusza przy zachowaniu pełnej żywotności.

Warto wspomnieć również o wysokiej tolerancji mocy szczytowej zasilacza, dzięki której urządzenie może przyjąć dodatkowe 50 W mocy obciążenia. W takim stanie zasilacz będzie mógł pracować maksymalnie 10 sekund przed wyłączeniem, co w sytuacjach awaryjnych da użytkownikowi dodatkowy czas na zabezpieczenie danych przed ich utratą.

Zasilacz Cooler Master Elite 500 230V V4 dostępny jest w sklepach w cenie od 189 zł. Producent obejmuje go 3-letnią gwarancją.

Źródło: informacja prasowa

Igor Kaźmierczak

Redaktor naczelny tego skupiska wariatów, który nałogowo pracuje nad poprawą jego ładu. Spełniony muzyk, niespełniony skryba, czasem coś pobazgra na podwędzonym ukradkiem płótnie. Przesiaduje nocami, choć w sytuacjach oficjalnych zarzeka się, że tego nie lubi. Człowiek ze zdiagnozowaną dolegliwością zwaną chronicznym brakiem czasu.
UWaga! Gorące informacje!