Resident Evil: Wieczny mrok – nowy zwiastun i data premiery

Jeśli po zagraniu w Resident Evil: Village wciąż wam mało opowieści osadzonych w tym uniwersum, nie martwcie się. Niedługo dostaniemy kolejną historię spod znaku Capcomu, tym razem w formie serialu.

19 maja 2021
Na skróty
  • Resident Evil: Wieczny mrok otrzymał kolejny napakowany akcją zwiastun.
  • Głównymi bohaterami produkcji będą Leon Kennedy oraz Claire Redfield.
  • Nowego Residenta obejrzymy 8 lipca na Netflixie.

Seria Resident Evil ostatnio dość mocno się rozpędziła. W zeszłym miesiącu zadebiutowało Resident Evil: Village z uwielbianą przez internet postacią wampirzycy Lady Dimitrescu, w planach jest serial aktorski od Netflixa o rodzeństwie Wesker, a niedługo streamingowy gigant uraczy nas jeszcze animacją CGI. Jest z czego wybierać.

Akcja tego ostatniego projektu, czyli Resident Evil: Wieczny mrok (oryginalny tytuł Infinite Darkness), będzie rozgrywać się w 2006 roku, po wydarzeniach z Resident Evil 4. Główne role przypadną tutaj znanym z serii Leonowi Kennedy’emu oraz Claire Redfield, którzy spróbują rozwikłać zagadkę wirusa zamieniającego ludzi w żywe trupy. Według zapowiedzi w opowieści czekają nas zombie, spiski i dużo akcji. Czego chcieć więcej?

Nie jest także nowością, że nadchodząca produkcja zostanie włączona w kanon całej serii – informację tę podano już w zeszłym roku.

Serial Resident Evil – kiedy premiera?

Według najświeższych doniesień Resident Evil: Wieczny mrok zadebiutuje 8 lipca tego roku. Serial będziemy mieli okazję obejrzeć ekskluzywnie na Netflixie. Za projektem stoi Hiroyuki Kobayashi, mający już doświadczenie z marką Resident Evil (m.in. w roli producenta poprzednich filmów CGI w uniwersum gry).

Przy okazji ujawnienia daty premiery Netflix wypuścił także kolejny zwiastun produkcji. Zarysowuje on nieco fabułę i serwuje nam na zachętę kilka dynamicznych scen połączonych z horrorowym klimatem. Wygląda to całkiem zachęcająco, co możecie sami zobaczyć na filmiku poniżej.

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!