Podsumowanie WitcherConu. Zwiastuny 2. sezonu Wiedźmina, anime i DLC do Dzikiego Gonu

Na przełomie ostatnich dwóch dni odbył się WitcherCon, czyli konwent online, w którym Netflix i CD Projekt RED zaprezentowali swoje plany na rozwój uniwersum Wiedźmina. I choć więcej materiałów odnosi się do działań Netflixa w tym zakresie, warto przyjrzeć się, jakie przygody czekają jeszcze Geralta i jego towarzyszy.

10 lipca 2021

W tym tekście zbieramy dla was najistotniejsze ogłoszenia, które pojawiły się na trwającym 9 i 10 lipca WitcherConie. Głównie zwiastuny, bo to zapowiedzi nadchodzących produkcji z uniwersum Wiedźmina wzbudzają największe zainteresowanie, co Netflix zdaje się doskonale rozumieć. Przypominamy też, że całość wydarzenia nadal można zobaczyć w sieci, jeśli nie mieliście okazji śledzić go na żywo. Na kanale Netflixa na YouTube znajdziecie nagrania z pierwszego oraz drugiego dnia WitcherConu. Uprzedzamy tylko, że każde z nich trwa prawie trzy godziny.

Zwiastun drugiego sezonu Wiedźmina od Netflixa

Prace nad kontynuacją netflixowego Wiedźmina zostały nieco opóźnione przez pandemię koronawirusa, ale koniec końców i tak doczekamy się kolejnych odcinków. Konkretnie ośmiu. A ich migawki możemy zobaczyć w pierwszym dłuższym zwiastunie czy też teaserze, jak to określa Netflix. Zarysowana zostaje w nim dalsza fabuła opowieści. W drugim sezonie Geralt i Ciri udają się do Kaer Mohren, gdzie dziewczyna rozpoczyna wiedźmiński trening. Poznamy też innych mieszkańców twierdzy, a część wątków ma skupić się na relacjach między nimi.

Drugi sezon zadebiutuje 17 grudnia tego roku – akurat przed świętami Bożego Narodzenia, tak jak miało to miejsce w przypadku sezonu pierwszego.

Przy okazji ujawniono również tytuły wszystkich odcinków drugiego sezonu, co pozwala na snucie teorii, czego dokładnie będą dotyczyć i jak potoczą się losy poszczególnych postaci.

Zwiastun filmu anime Wiedźmin: Zmora Wilka, również od Netflixa

Zanim obejrzymy drugi sezon serialu, będziemy mogli wrócić do świata Wiedźmina dzięki animowanemu filmowi. Wiedźmin: Zmora Wilka pojawi się na Netflixie już 23 sierpnia, a jego głównym bohaterem będzie młody Vesemir.

Zanimowaniem Wiedźmina: Zmory Wilka zajmuje się Studio Mir, które odpowiedzialne było za seriale, takie jak Legenda Korry czy Voltron: Legendarny Obrońca. W krótkim dodatkowym materiale możemy zerknąć za kulisy i rzucić okiem na to, jak wygląda proces tworzenia takiego filmu. Według wypowiedzi twórców ze Studia Mir Zmora Wilka połączy w sobie animację 2D i 3D, gdzie ta druga technika ma uzupełniać to, czego ta pierwsza nie potrafi osiągnąć.

Wizyta w Kaer Mohren i na planie Wiedźmina

Skoro mowa o materiałach typu making-of, trzeba wspomnieć tutaj kolejne dwa filmiki, którymi pojawiły się na WitcherConie. Pierwszy z nich przenosi nas do Kaer Mohren i przybliża rolę zamku w uniwersum Wiedźmina, nawiązując zarówno do gier, jak i produkcji Netflixa. W niecałe trzy minuty staje się jasne, że twórcy serialu starają się stworzyć miejsce z historią, gdzie każdy detal przypomina o przeszłych wydarzeniach i poległych bohaterach.

W drugim filmiku możemy posłuchać jak Anya Chalotra i Freya Allan, odgrywające kolejno Yennefer i Ciri, opowiadają o swoich doświadczeniach na planie w ramach zapowiedzi nowych odcinków produkcji.

Aktualizacja do Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu

Pora przenieść się na pole gier wideo. Przy okazji WitcherConu CD Projekt RED podzieliło się informacją, że Wiedźmin 3: Dziki Gon otrzyma darmową aktualizację w wersji na konsolach nowej generacji. W planach są również nieodpłatne DLC inspirowane serialem Netflixa. Trafią one do każdej wersji gry.

Geralt w Japonii?

Wreszcie, uniwersum Wiedźmina zostanie rozszerzone o kolejny komiks. Tym razem Geralt jako samotny wiedźmin-ronin zmierzy się z yōkai w japońskich krajobrazach, próbując odnaleźć Panią Śniegu, Yuki Onnę. Komiks został już opłacony przez CD Projekt RED, ale edycja kolekcjonerska doczeka się swojej kampanii na Kickstarterze.

Dorota Żak

Absolwentka UJ, nałogowo ogląda filmy, żeby utrzymać status filmoznawcy. W wolnym czasie można znaleźć ją z książką i koniecznie z kubkiem dobrej herbaty pod ręką. Dalej smuci ją zakończenie trylogii Mass Effect, ale gdyby do końca życia miała grać tylko w jedną grę, pewnie padłoby na Fallout: New Vegas.
UWaga! Gorące informacje!