Iron Harvest z nowym dodatkiem – Operation Eagle

Twórcy Iron Harvest nie spoczywają na laurach. Już 27 maja do gry trafi duże rozszerzenie – Operation Eagle. Co nowego wniesie? Warto kupić?

2 maja 2021
Na skróty
  • Iron Harvest otrzyma nowe rozszerzenie – Operation Eagle.
  • Dodatek zawiera m.in. nową frakcję Usonia.
  • Premiera została zaplanowana na 27 maja.

Iron Harvest to dzieło niemieckiego studia KING Art Games. Najciekawszym aspektem tej gry jest jej świat. To tzw. 1920+, którego pomysłodawcą jest artysta z Polski – Jakub Różalski. Premiera tej gry miała miejsce podczas ubiegłorocznych wakacji.

Na czym polega Operation Eagle?

Operation Eagle to samodzielne rozszerzenie, które nie będzie wymagało kupna podstawowej wersji gry. Cena za ten dodatek to 19,99 $ (około 100 zł), całkowicie darmowy jest zaś dla osób posiadających edycję delux Iron Harvest. Gracze, którzy posiadają jedynie nową operację, wciąż mogą cieszyć się produkcją w trybie wieloosobowym, choć będą „zmuszeni” do gry jako Polania lub Usonia. Premierę dodatku zaplanowano na 27 maja.

Robot z Iron Harvest na polu walki

Dodatek zawiera nową frakcję Usonia będącą odpowiednikiem Stanów Zjednoczonych w świecie 1920+. Usonia będzie zawierała ponad dwadzieścia nowych jednostek, trzech nowych bohaterów i własną kampanię fabularną, grywalną solo lub w trybie współpracy. Inne funkcje tego rozszerzenia obejmują dodanie jednostek powietrznych do wszystkich frakcji, nowe mapy dla wielu graczy i „nowych grywalnych sojuszników z jeszcze nie ujawnionej tajnej frakcji”.

Posiadacze podstawowej wersji gry, którzy nie dokupią Operation Eagle, nadal będą mogli cieszyć się rozgrywką, w tym nowymi jednostkami powietrznymi, i rywalizować przeciwko graczom z Usonii, ale nie będą mogli grać jako Usonia w trybie multiplayer ani uczestniczyć w jej kampanii.

Ciekawostką jest to, że do 3 maja do godziny 19:00 na Steamie trwa darmowy weekend z grami, w tym z Iron Harvest, więc myślę, że warto przetestować. Dodatkowo aktualnie trwa promocja na tę produkcję. Kupimy ją 50% taniej, zatem wyjdzie około 107 zł. Czy warto? Według mnie tak, decyzja należy do was.

UWaga! Gorące informacje!